pb.pl
printdrukuj

"Elektroniczne papierosy" zawojowały Londyn

W Londynie jak świeże bułeczki sprzedają się „elektroniczne papierosy”. Niewielkie urządzenie pozwala zaciągnąć się nikotyną w pubie bez naruszania obowiązującego tam zakazu palenia.

Notowania

funt

„Elektroniczne papierosy” nie zawierają substancji smolistych ani tytoniu i nie produkują dwutlenku węgla - jednym słowem są ekologiczne.

Zaciągnięcie się sprawia, że na końcu tutki zapala się niebieska dioda, wkład się podgrzewa i „palacz” wciąga delikatną mgiełkę zawierającą nikotynę. Producenci zapewniają, że wrażenia dla palacza są identyczne jak przy paleniu papierosa. Tyle, że żaden przepis nie jest naruszony. Można spokojnie siedzieć w pubie bez konieczności wychodzenia „na dymka” na jesienny deszcz.

Dystrybutorzy rozprowadzanych poprzez internet „elektronicznych papierosów” twierdzą, że sprzedają je tysiącami, chociaż zabawka kosztuje 40 funtów.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu izamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Regulaminie Korzystania z Serwisu. Zapoznaj się z regulaminem.

Komentarze

Wiadomości dnia na www.pb.pl

Polecamy

Sekcje

Oferty Pulsu Biznesu

Serwisy