Dziesiątka, która przewidziała kryzys
2008-11-11 12:38 aktualizacja: 2008-11-11 12:38
Wydarzenia gospodarcze ostatnich tygodni dla większości były szokiem, jednak byli i tacy, dla których załamanie na rynkach nie było niestety niespodzianką. „The Times” podaje listę bardziej lub mniej wiarygodnych źródeł, które zwracały uwagę rządzących oraz opinii publicznej na alarmujące znaki w gospodarce. Oto ona:
Vince Cable – przywódca Liberalnych Demokratów w Wielkiej Brytanii w listopadzie 2003, powołując się na opinię Banku Anglii, zwracał uwagę Gordona Browna na wysokie wydatki konsumenckie połączone z rekordowym zadłużeniem indywidualnym, co już wtedy zagrażało równowadze finansowej. Jego ostrzeżenia nie zostały potraktowane poważnie.
Christopher Wood – główny strateg CLSA, firmy brokerskiej w rejonie Azji i Pacyfiku, w październiku 2005 ostrzegał inwestorów, a wywiadzie udzielonym dwa lata później stwierdził, iż działania niektórych instytucji przypominają bardziej zachowanie spekulantów niż banków. Kryzys był, jego zdaniem, kwestią czasu.
Serwis dla inwestorów www.stock-market-crash.net – jego twórcy przekonywali, iż „przypadkowość i nieprzewidywalność kryzysów finansowych jednym z największych mitów wszech czasów”. Ich zdaniem wystarczy umieć dostrzegać i rozpoznawać znaki ostrzegawcze, które kumulują się nieraz przez lata.
Henry Weingarten – astrolog, który stoi na czele nowojorskiej firmy doradczej. Astrologers Fund różni się od konkurencji tym, że swoje rady opiera na obserwacji ciał niebieskich. Jedna z przepowiedni Weingartena dotyczyła poważnego załamania gospodarczego w marcu 2007.
Nouriel Roubini – profesor ekonomii na Uniwersytecie Nowojorskim, który znany jest również jako Dr Doom (Dr Zagłada). We wrześniu ubiegłego roku oznajmił, iż nadchodzi kryzys; przewidział problemy na rynkach nieruchomości oraz paliwowym, które nadszarpną zaufanie konsumentów i spowodują recesję.
Mikołaj Kondratiew – marksistowski ekonomista już w latach 20-tych ubiegłego wieku uważał, iż kapitalistyczne gospodarki Zachodu charakteryzują się 50-60-letnimi cyklami wzlotów i upadków. Obecnie nazywa się je „falami/cyklami Kondratiewa”, a jego przewidywania sprawdziły się w roku 1929 na Wall Street.
Serwis nieruchomości HousePriceCrash.co.uk – strona została utworzona w roku 2003 przez ludzi, którzy ostrzegali przed nadchodzącym załamaniem gospodarczym. Serwis miał Stanowic przeciwwagę dla sztucznie pozytywnej koniunktury promowanej przez inne media.
Lord Oakeshott – kolejny przedstawiciel brytyjskich Liberalnych Demokratów, który ostrzegał przed pewnymi aspektami kryzysu. W lipcu tego roku zwracał uwagę rządu na alarmująca kondycję banków islandzkich, które zapożyczały się na Wyspach. Jego obawy również zostały uznane za płonne.
Stephen Roach – wyższy rangą przedstawiciel firmy Morgan Stanley zarzucił niedawno bankom centralnym opieszałość w opanowywaniu narastającego kryzysu. Roach już w listopadzie 2004 podkreślał niestabilną sytuację rynku amerykańskiego i zapowiadał „gospodarczy Armagedon”.
Ron Paul – kongresman z ramienia republikanów, który w trakcie prac komitetu ds. finansów uczulał rząd USA na ryzyko związane z rynkiem kredytów na nieruchomości. Choć Paul miał świetnego doradcę Petera Shiffa, nikt go nie posłuchał.
Komentarze
Wiadomości dnia na www.pb.pl
Polecamy
więcej indeksy, spółki, fundusze, surowce, waluty…
więcej indeksy, spółki, fundusze, surowce, waluty…
więcej indeksy, spółki, fundusze, surowce, waluty…

drukuj












