Elektryczne autko made in Poland
2009-08-14 07:29 aktualizacja: 2009-08-14 07:29
Nowy pojazd z Pruszkowa będzie kosztować grubo ponad 40 tys. zł. Ma być tani w eksploatacji, prosty w obsłudze i ekologiczny. Będzie jednak zabawką dla zamożnych miłośników motoryzacji.
SAM — to robocza nazwa nowego polskiego miejskiego pojazdu elektrycznego, będącego połączeniem samochodu i motocykla. O planach uruchomienia jego produkcji w podwarszawskim Pruszkowie "PB" jako pierwszy pisał już w 2008 r. Projekt nie okazał się zbiorem pobożnych życzeń grupy zapaleńców. W pruszkowskiej wytwórni już zostały zmontowane pierwsze egzemplarze. Normalna produkcja ma ruszyć pełną parą za dwa tygodnie. Koszt jej uruchomienia był szacowany wcześniej na 20 mln EUR (ponad 82 mln zł). Firma ma już zamówienia na kilkaset sztuk z zachodniej Europy. Niebawem autko będzie też dostępne w Polsce.
— W sierpniu wybierzemy ostateczną nazwę. We wrześniu planujemy uruchomienie pierwszego punktu sprzedaży przy naszej siedzibie w Pruszkowie. Nieco wcześniej będzie można auta zamawiać poprzez internet. Liczymy, że znajdziemy w tym roku w kraju chętnych na co najmniej kilkadziesiąt sztuk — mówi Mariusz Wnukiewicz, dyrektor marketingu spółki Impact Automotive Technologies, producenta SAM.
Od 2010 r. produkcja ma sięgnąć kilka tysięcy sztuk rocznie. Na razie wśród klientów dominują firmy. Ale producent chce też zainteresować autkiem Kowalskiego. Sprzedaż w Polsce może napotkać jednak bariery.
Więcej w piątkowym papierowym wydaniu "Pulsu Biznesu".
Komentarze
Wiadomości dnia na www.pb.pl
2012-05-21 Indeksy odbiły na Wall Street
2012-05-21 Kalendarium, wtorek 22 maja
2012-05-21 Ropa przerwała spadkową passę
2012-05-21 Od połowy lutego zadłużenie biur podróży wzrosło o ponad 1 mln zł
2012-05-21 PZ Cormay o produkcji analizatora biochemicznego
2012-05-21 Zadłużenie Skarbu Państwa na koniec marca wyniosło 780,9 mld zł

kup licencję
drukuj z Kyocerą














