Kowalski patrzy z perspektywy lokalnej
2009-09-04 07:24 aktualizacja: 2009-09-04 07:24
Grzegorz Kossson, strategic planner w Young Rubicam Brands
Większość znanych mi badań przedakcesyjnych dotyczy korzyści, jakie z unifikacji monetarnej może odnieść polska gospodarka. Problem w tym, że statystyczny Kowalski na makroekonomii zna się średnio. Nawet nie ma czasu na dyskusje o PKB, inflacji, deflacji czy kryteriach z Maastricht. Poza tym nie rozważa skutków integracji walutowej w kategoriach kraju czy nawet swego województwa. Na nowy pieniądz patrzy przez pryzmat miejscowości, w której mieszka, oraz swojej sytuacji życiowej.
Jestem specjalistą, konsumentem, turystą. Interesuje mnie zatem, co po akcesji stanie się z lokalnym rynkiem pracy. Pytam o zarobki i ceny w moim mieście. A także o to, czy łatwiej mi będzie podróżowało się po Europie i świecie. Gdybym zaś został przedsiębiorcą, przedmiotem mojej uwagi stałyby się zupełnie inne kwestie. Na przykład możliwości rozwoju firmy po "momencie zero", warunki uzyskania na ten cel kredytu, a także perspektywy inwestycyjne i eksportowe.
Najważniejsza jest dla mnie perspektywa lokalna. Z wielkim zainteresowaniem
czytam więc takie analizy, jak raport NBP — "Szanse i zagrożenia związane z
przystąpieniem Polski do strefy euro w ujęciu regionalnym". Zależałoby mi jednak
też na tym, aby eksperci wyjaśniali przystępnym językiem.
Komentarze
Wiadomości dnia na www.pb.pl
2012-05-21 Indeksy odbiły na Wall Street
2012-05-21 Kalendarium, wtorek 22 maja
2012-05-21 Ropa przerwała spadkową passę
2012-05-21 Od połowy lutego zadłużenie biur podróży wzrosło o ponad 1 mln zł
2012-05-21 PZ Cormay o produkcji analizatora biochemicznego
2012-05-21 Zadłużenie Skarbu Państwa na koniec marca wyniosło 780,9 mld zł

kup licencję
drukuj z Kyocerą














