31.07.10Niedziela 01.08.10
WsteczWyślij znajomymDrukujZmniejsz czcionkęPowiększ czcionkę

Lepiej poinformowani znów dobrze zarabiają
Kamil Zatoński
Puls Biznesu, pb.pl,25.09.2009 07:15
Czytaj komentarze (7)
W tym roku KNF wysłała już dwanaście zawiadomień do prokuratury w sprawie wykorzystania informacji poufnej, z tego cztery w ostatnich dwóch miesiącach.

Dwa miesiące temu pisaliśmy w "PB", że głośna sprawa wycieku poufnych informacji z PGNiG to tylko wierzchołek góry lodowej, a tzw. insider trading to na warszawskiej giełdzie codzienność, a nie wyjątek od reguły. Niestety, w ostatnich dniach ta teza po raz kolejny znalazła potwierdzenie.

Najpierw w tajemniczy sposób dynamicznie rósł kurs Pronoksu, dystrybutora sprzętu IT, który broni się przed upadłością i liczy na ułożenie się z wierzycielami. Zwiększone zainteresowanie papierami spółki można było dostrzec już w miniony piątek, kiedy cena skoczyła o 5,6 proc., a wolumen obrotu był sporo wyższy od przeciętnego. Na początku tego tygodnia sytuacja się powtórzyła, a prawdziwy wystrzał notowań nastąpił w środę (+32 proc.). Tego dnia późnym wieczorem pojawił się komunikat o zmianach w zarządzie spółki. Prezesem został Ireneusz Król, szef Centrozapu, który podpisał list intencyjny w sprawie "aktywnego uczestnictwa w restrukturyzacji Pronoksu oraz dokapitalizowania go kwotą do 50 mln zł".


Co na to Komisja Nadzoru Finansowego (KNF)? Odpowiedź w takich przypadkach jest standardowa: "Identyfikujemy strony transakcji i osoby, które zarobiły w podejrzanych okolicznościach. Sprawdzimy powiązania z osobami, które miały dostęp do informacji przed jej upublicznieniem" — powiedział wczoraj Łukasz Dajnowicz, rzecznik komisji.

Lepiej poinformowani znów dobrze zarabiająLepiej poinformowani znów dobrze zarabiają

KNF pewnie przyjrzy się również nagłemu wzrostowi notowań Protektora. W środę rano kurs producenta obuwia dla wojska rósł nawet o 13 proc. Przed południem firma pochwaliła się sporym kontraktem jednej ze spółek zależnych. Także w środę — jakby dla przypomnienia — pojawiła się również informacja, że warszawska Prokuratura Okręgowa skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie wykorzystania informacji poufnej przy fuzji Eurofilms i Ergisu. Oskarżonym jest jeden z doradców pracujących przy połączeniu. Między październikiem 2006 a styczniem 2007 kupił 64 tys. akcji wartych około 360 tys. zł. Jako pełnomocnik działał też na rachunek dwóch innych osób, na konto których zawarł transakcje o łącznej wartości 100 tys. zł. Zawiadomienie w tej sprawie KNF przesłała do prokuratury w sierpniu 2007 r.

Od początku tego roku KNF wysłała już 12 zawiadomień do prokuratury w sprawie wykorzystania informacji poufnej, z tego 4 tylko w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. Najgłośniejsze było to, które dotyczyło wycieku informacji z PGNiG. Chodziło o to, że — jak podejrzewa KNF — kilku maklerów i doradców inwestycyjnych nieoficjalnie dowiedziało się o tym, że wyniki firmy z II kwartału 2008 r. będą znacznie niższe od oczekiwań rynkowych. W sprawę zaangażowane były cztery instytucje finansowe i osoba z działu relacji inwestorskich spółki. Śledztwo w tej sprawie prowadzą CBA i prokuratura. Ta ostatnia powołała biegłego, który ma wydać opinię do 15 października. W toku jest też postępowanie przygotowawcze w innej bulwersującej sprawie — insider tradingu w Erbudzie, którego kurs mocno spadała zanim spółka ujawniła wielkość strat poniesionych na opcjach walutowych.


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Regulaminie Korzystania z Serwisu. Zapoznaj się z regulaminem


Wyślij znajomymDrukujZmniejsz czcionkęPowiększ czcionkę

Komentarz Czytaj komentarze (7)

 
Komentarze

 1-7 
Sortowanie: według daty od najstarszychod najn owszych
bobas
25.09.09 07:32Zgłoś komentarz do moderatora
tego się nie wypleni,zawsze będzie
fan Kluzy
25.09.09 07:44Zgłoś komentarz do moderatora
"Identyfikujemy strony transakcji i osoby, które zarobiły w podejrzanych okolicznościach. Sprawdzimy powiązania z osobami, które miały dostęp do informacji przed jej upublicznieniem" — powiedział wczoraj Łukasz Dajnowicz, rzecznik komisji. - jestem pelen podziwu dla KNFu i elokwencji jego rzecznika.
Profesjonalizm i rzeczowosc w jednym.
niedźwiad
25.09.09 07:53Zgłoś komentarz do moderatora
nie zdziwiłbym się, gdyby okazało się że kilku panów z jakiejś firmy z nadwyżka finansową (np: centrozap) wymyśliło sobie że zrobi interes, życia a później emeryturka na bahamach i seszelach.....
ale to tylko spekulacje myślowe, czekamy na KNF, może się doczekamy
TOMSZEK
25.09.09 08:29Zgłoś komentarz do moderatora
Chemoserwvi to klasyka gry w Gamboni


A KNF nic z tego nie robi PAtrowicz pompuje kurs a Ci nic nie robia tak jak URlopow

a Pronox dzien przed infem o 36 % hahah dobre sobie kto ma dostep do informacji zarabia zawsze tak bylo i bedzie szulernia gora :)
dupajasio
25.09.09 10:51Zgłoś komentarz do moderatora
przestali by się w tym KNF wygłupiać. jeszcze nikogo w ciągu kilkunastu lat istnienia szulerni nie skazano, wniosków tyle co kot napłakał, a jak ktoś ślepy nie jest to co tydzień można znaleźć przykład. czyli wykrywalność ok 1%, "skazywalność" 0%. Super wyniki.
andi, i czego placzą?
25.09.09 17:51Zgłoś komentarz do moderatora
trzeba bylo LZPS kupować jak byl po 2 PLN to teraz na tych spekulacjach też by zarobili
dyzio
25.09.09 19:14Zgłoś komentarz do moderatora
BEZWGLĘNOŚĆ SIEPACZY z KNF jest zatrważająca. Jak też nieprzejednane stanowisko prokuratur.Kanciarzom i spekulantom stanowcze NIE!
To na hasło.A tak na marginesie-to co Pan Podejrzany radzi kupic??
 1-7 

Hit "Pulsu Biznesu"
Wiadomości z pierwszej strony
Dodaj nas!
Stanisław J. Majcherczyk Blog

Stanisław J. MajcherczykRestauracyjnym szlakiem: Podniebne "przysmaki" (3)