Energia z morskiej wody
2009-11-25 12:57 aktualizacja: 2009-11-25 12:57
Statkraft, norweska spółka energetyczna należąca do państwa otworzyła prototypową elektrownię, produkującą prąd z wody morskiej. Zastosowane rozwiązanie oparte jest na tzw. gradiencie ciśnienia osmotycznego. Zakład, którego koszt szacowany jest na 8 mln USD ma produkować 2 do 4 kilowatów energii. Komercyjne wersje, które będą w stanie produkować już megawaty mogą ruszyć w 2015 r.

Gradient ciśnienia osmotycznego wykorzystuje różnicę w stężeniu soli między
wodą zwykłą a morską.
Świeża woda ze strumieni i rzek doprowadzana jest do
zbiornika z wodą morską. Pomiędzy nimi zainstalowana jest specjalna membrana.
Różnica w zasoleniu powoduje, że zwykła woda przechodzi przez membranę.
Dodatkowo wspomniana bariera może pełnić funkcje oczyszczające.
Im więcej słodkiej wody dostaje się do zbiornika, tym bardziej spada koncentracja soli, ale równocześnie zwiększona ilość wody powoduje wzrost ciśnienia w zbiorniku. Może być ono następnie przekazywane na turbiny. W rezultacie dostajemy hydroelektrownię bez efektu „Niagary”, czyli konieczności dostarczenia ogromnych mas wody.
Jak oceniają eksperci, norweskie fiordy są idealnym miejscem dla tego typu obiektów, a kraj może być liderem osmotycznych rozwiązań.
Komentarze
Wiadomości dnia na www.pb.pl
2012-05-21 Indeksy odbiły na Wall Street
2012-05-21 Kalendarium, wtorek 22 maja
2012-05-21 Ropa przerwała spadkową passę
2012-05-21 Od połowy lutego zadłużenie biur podróży wzrosło o ponad 1 mln zł
2012-05-21 PZ Cormay o produkcji analizatora biochemicznego
2012-05-21 Zadłużenie Skarbu Państwa na koniec marca wyniosło 780,9 mld zł

kup licencję
drukuj z Kyocerą














