Biura podróży zaczynają powoli odrabiać straty
2010-02-03 07:18 aktualizacja: 2010-02-03 07:18
Choć po ciężkim 2009 r. firmy przewidują wzrost, ale na kokosy będą musiały jeszcze poczekać. Według touroperatorów w 2010 r. rynek turystyki wyjazdowej urośnie o 5-7 proc.
W 2009 r. polski rynek turystyki wyjazdowej liczył blisko 1,4 mln osób i był wyceniany na ponad 3 mld zł. Zdaniem branży, będzie się powiększał, choć rentowność utrzyma się na dotychczasowym poziomie około 2 proc.
— Jest pole do popisu, bo na razie na wyjazdy z biurami podróży decyduje się tylko 4 proc. Polaków. To mało w porównaniu np. z Czechami czy Słowakami, gdzie z tej formy wypoczynku korzysta 17 proc. społeczeństwa — mówi Piotr Zawistowski, prezes Triady.
Pierwsze jaskółki już widać. Rainbow Tours (RT), jedyny touroperator notowany na GPW, otworzył niedawno 41. salon sprzedaży i zapowiedział kolejne dwa.
— Prognozujemy 15-procentowy wzrost wobec 2009 r., choć będziemy zadowoleni, gdy zwiększymy sprzedaż o 10-12 proc. — mówi Grzegorz Baszczyński, prezes RT.
Jednak zdaniem Józefa Ratajskiego, wiceprezesa Państwowej Izby Turystyki (PIT), małym i średnim firmom z branży już wkrótce rozwój utrudnią proponowane przez rząd niekorzystne rozwiązania prawne.
— Rozwój rynku jest uzależniony od zapisów, jakie znajdą się w nowelizacji ustawy o usługach turystycznych. Jeżeli ustawa zostanie przyjęta w obecnym kształcie, część, zwłaszcza małych i średnich firm, będzie skazana na zakończenie działalności. Stanie się tak m.in. dlatego, że znacząco wzrosną koszty uzyskania zezwolenia na prowadzenie działalności, które touroperatorzy muszą odnawiać co roku — twierdzi Józef Ratajski.
Więcej w środowym Pulsie Biznesu
Komentarze
Wiadomości dnia na www.pb.pl
Polecamy
więcej indeksy, spółki, fundusze, surowce, waluty…
więcej indeksy, spółki, fundusze, surowce, waluty…
więcej indeksy, spółki, fundusze, surowce, waluty…

drukuj












