Kruk i Magellan mają się ku sobie
2010-02-19 07:09 aktualizacja: 2010-02-19 07:09
Spółki ze stajni Enterprise Investors myślą, jak obniżyć koszty finansowania. Dzięki połączeniu?
Od pewnego czasu na rynku słychać pogłoski, że Magellan, spółka wyspecjalizowana w finansowaniu należności służby zdrowia, oraz Kruk, obracający wierzytelnościami, mają się połączyć. Jak w każdej plotce, także w tej jest ziarenko prawdy, chociaż niełatwo do niej dotrzeć, ponieważ zainteresowani odmawiają komentarza w tej sprawie.
Obie firmy należą do stajni funduszy Enterprise Inwestors, który ma większościowe pakiety w każdej z nich. To teoretycznie ułatwia rozmowy o połączeniu. Szef Kruka zasiada w radzie nadzorczej Magellana, a szef Magellana w radzie Kruka. Zatem zarządy są dobrze wprowadzone w sprawy siostrzanej spółki. Rzecz jednak w tym, że Magellan jest na giełdzie i ma innych akcjonariuszy, którzy też mają coś do powiedzenia w sprawie fuzji. I mówią.
— Główny akcjonariusz przedstawił nam ideę połączenia. Więcej na tej operacji zyska Kruk, bo obecnie drożej pozyskuje finansowanie. Dla Magellana korzyść nie jest taka oczywista — działa w sektorze bezpiecznym, bo trudno sobie wyobrazić bankructwa szpitali. Ma kilkudziesięciu dobrze znanych partnerów. Kruk działa na rynku detalicznym i portfel wierzytelności jest dużo mniej bezpieczny i przewidywalny. Ale wszystko zależy od parytetu wymiany akcji — mówi zarządzający funduszem, który ma akcje Magellana.
Co na to główny akcjonariusz? O tym w artykule w piątkowym Pulsie Biznesu.
Komentarze
Wiadomości dnia na www.pb.pl
Polecamy
więcej indeksy, spółki, fundusze, surowce, waluty…
więcej indeksy, spółki, fundusze, surowce, waluty…
więcej indeksy, spółki, fundusze, surowce, waluty…

drukuj












