pb.pl
licencjakup licencję      printdrukuj z Kyocerą

Przepowiednia Hindenburga rzuca cień na giełdę

MWIE, cnbc.com, Wikipedia.org

W zeszły czwartek wypełniło się wszystkie pięć warunków złowrogiej przepowiedni Hindenburga – alarmuje CNBC.

Notowania

S&P 500

Wskazania przepowiedni bazują na miarach braku zgodności między uczestnikami rynku. Wymagane jest między innymi, aby na danej sesji roczne maksima osiągnęła przynajmniej co 45. spółka notowana na giełdzie nowojorskiej. Dodatkowo co najmniej co 45. spółka powinna zanotować kurs najniższy od roku, jednak liczba rocznych maksimów nie powinna przekraczać dwukrotności liczby rocznych minimów.

Kiedy na pojedynczej sesji dochodzi do spełnienia wszystkich warunków wynikających z przepowiedni, można mówić o sygnale niepotwierdzonym. Posługiwanie się takim sygnałem wiąże się jednak z dużym ryzykiem, ponieważ wskaźnik często generuje błędne wskazania. Z sygnałem potwierdzonym mamy do czynienia dopiero wtedy, gdy w ciągu 36 dni od pierwszego wskazania na sesji ponownie zostaną spełnione wszystkie warunki.

„Nie reagowałbym li tylko na samo wskazanie tej złowrogiej przepowiedni” – komentował Daryl Guppy, prezes Guppytraders.com. „Bynajmniej nie oznacza to, że lekceważę przepowiednię. Wręcz przeciwnie; w analizie technicznej ważne jest potwierdzenie wskazań jednego narzędzia wskazaniami płynącymi z analizy innych narzędzi” – mówił Guppy. Jego zdaniem szczególną uwagę należy zwrócić na kształtującą się od dziesięciu miesięcy formację głowy z ramionami na wykresie S&P 500.

Historycznie prawdopodobieństwo wystąpienia przynajmniej 5 – proc. korekty po potwierdzonym sygnale przepowiedni Hindenburga wyniosło 77 proc. Prawdopodobieństwo panicznej wyprzedaży sięgnęło 41 proc., a prawdopodobieństwo krachu rynkowego równało się 24 proc.

Nazwa przepowiedni pochodzi od katastrofy z 1937 roku, kiedy to niemiecki zeppelin Hindenburg z 97 osobami na pokładzie stanął w płomieniach przy podchodzeniu do lądowania w bazie lotniczej Lakehurst w stanie New Jersey. Do dziś nie są znane przyczyny zapłonu. Spośród tych, którzy byli na pokładzie katastrofę cudem przeżyły 62 osoby.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu izamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Regulaminie Korzystania z Serwisu. Zapoznaj się z regulaminem.

Komentarze

Wiadomości dnia na www.pb.pl

Sekcje

Oferty Pulsu Biznesu

Serwisy