„Możliwy jeszcze bilion strat”
2010-12-06 21:19 aktualizacja: 2010-12-06 21:34
Problemy amerykańskiego rynku nieruchomości są bagatelizowane tymczasem jego fatalny stan oznacza, że firmom finansowym grozi nawet 1 bln USD strat, twierdzi Nouriel Roubini, znany z katastroficznych prognoz amerykański ekonomista.
- Amerykański rynek nieruchomości z pewnością jest już w momencie drugiego dna recesji – powiedział w rozmowie z The New York Times. – Pozorny wzrost cen już zmienił kierunek, popyt spada a podaż zaczyna rosnąć – dodał.
Ostatnie dane z amerykańskiego rynku nieruchomości nie napawają z pewnością optymizmem. Sprzedaż domów na rynku wtórnym spadła w październiku mocniej niż oczekiwano, o 2,2 proc. do 4,43 mln sztuk w ujęciu zannualizowanym. Jest tym samym najniższa od ponad 10 lat. W trzecim kwartale o 2 proc. spadł także indeks cen domów Standard & Poor’s Case-Schiller.
Roubini powiedział, że swoje prognozy opiera m.in. na niedawnym raporcie Laurie Goodman z Amherst Securities, zatytułowanym “The Housing Crisis—Sizing the Problem, Proposing Solutions”. Autorka dochodzi w nim do konkluzji, że ponad 11 mln kredytobiorców hipotecznych jest zagrożonych utratą domów, czyli ok. jeden na pięciu.
- To przerażające liczby, bo poprzednie szacunki, które widziałem, mówiły że będzie ich 3-4 mln przez następne 4 lata – powiedział Roubini. – Ktoś może powiedzieć, że te szacunki są zbyt pesymistyczne, ale rozmawiałem z ekspertami z branży hipotecznej którzy twierdzą, że te dane są zupełnie realistyczne – dodał.
Roubini uważa, że biorąc pod uwagę jak poważny jest stan rynku nieruchomości, inwestorzy powinni uwzględnić możliwość wynikającej z tego kolejnej fali strat. Zakładając, że 11 mln kredytobiorców straci swoje domy, straty branży finansowej można szacować na 1 bln USD, przyjmując że firmy są w stanie odzyskać 50 centów na 1 dolarze przy średniej wysokości kredytu hipotecznego wynoszącej 200 tys. USD, twierdzi amerykański ekonomista. Roubini przyznaje, że straty rozłożą się na całą branżę: na banki, inwestorów posiadających papiery zabezpieczane hipotekami i CDO, a także agencje rządowe Fannie Mae i Freddie Mac, zajmujące się sekurytyzacją kredytów hipotecznych.
Co ciekawe, Roubini uważa, że kiepski stan rynku nieruchomości niekoniecznie „wykolei” rosnącą w niskim tempie gospodarkę. Jego zdaniem, tempo wzrostu gospodarczego USA wyniesie w przyszłym roku 2,3 proc., co jak podkreśla, jest niezłym wynikiem dla kraju o rosnącym bezrobociu.
MD, nyt.com
Komentarze
Wiadomości dnia na www.pb.pl
więcej indeksy, spółki, fundusze, surowce, waluty…
więcej indeksy, spółki, fundusze, surowce, waluty…
więcej indeksy, spółki, fundusze, surowce, waluty…
Jak się Wam podoba nowe logo PZU? 10
Krugman: w czerwcu Grecy porzucą euro, a później... 2
Faber: Grozi nam krach jak w 1987 r. 3
Wyjście Grecji będzie kosztować strefę euro 276 mld EUR 2
Grecy masowo wycofują pieniądze z banków 3
Grecki kryzys to m.in. benzyna po 2 euro, droga woda i "haracz" od nieruchomości
16:16 Raport: polska służba zdrowia na 27. miejscu w Europie
16:14 Nowak: do Euro lotniska przygotowane najlepiej, drogi - dostatecznie
16:13 USA: produkcja przemysłowa wzrosła najmocniej od grudnia 2010 r.
16:07 MFW: Polska radzi sobie znacznie lepiej niż zakładaliśmy
16:01 Zamieszanie z aquaparkiem
15:40 W pierwszym kwartale polskie huty wyprodukowały ok. 2,4 mln ton stali
Strefa Premium
Puls Inwestora
Forum »
1Też mi nowość, wiadomo to od dawna. Tylko ten kto nie chce znać prawdy nigdy jej nie znajdzie...
1Należy już zaplanować termin remontu tego i wysokość premii za jego wykonanie w terminie.

kup licencję
drukuj z Kyocerą














