pb.pl
w schowku Tylko dla zalogowanych czytelników
zaloguj się
lub zarejestruj
dodaj do schowka

Akcje BGŻ były po 100 zł

KUP LICENCJĘ
Eugeniusz Twaróg
Pin It email print

Kto w 2007 r. wyszedł z akcjonariatu pracowniczego BGŻ, dzisiaj cieszy się, że nie czekał do giełdowego debiutu.

 

Tagi

Banki

Na upublicznienie BGŻ pracownicy czekali od 2005 r., kiedy bank przydzielił im pulę akcji. Pakiety po 40-50 sztuk objęło razem około 22 tys. osób (w tym pracownicy banków spółdzielczych). Niektórzy już dawno ich się pozbyli. Inni postanowili dotrwać do giełdowego debiutu. Warto było czekać?.

Jak zdrożają, będzie żal

Już w 2007 r. w jednym z serwisów internetowych powstało forum "akcje pracownicze BGŻ", stając się miejscem wymiany informacji o cenach walorów oraz zamieszczania ofert sprzedaży/kupna. "Jak uważacie, ile można dostać za 1 akcję BGŻ?" — to pierwszy wpis ze stycznia 2007 r. podpisany Elwa. "Słyszałem, że 48 zł" — odpowiedział Efkafar. Miesiąc później pojawiły się oferty kupna po 50 zł "+ wszystkie koszty dodatkowe".

Akcjonariuszy szybko zaczęły nachodzić pierwsze typowe dla inwestorów wątpliwości: trzymać akcje czy je sprzedać. "W sumie kasa by się przydała już... a jak pójdą w górę, to potem żal będzie. Ktoś zna się na tym?" — pytał valden. actkgx3 doradzał: "Nie sądzę, że będą droższe jak 70 zł za sztukę, ale próbuj szczęścia". 51 informował, że dostał 67 zł za sztukę: "Myślę, że droższe nie będą, chyba że jakiś desperat". Nie miał racji. Jesienią 2007 r. forum obiegła informacja, że biuro maklerskie z Katowic płaci po 100 zł. "Pieniądze na konto w ciągu 14 dni, bez prowizji. jedynie trzeba samemu zapłacić podatek 19 proc." — informował Kola71.

I znowu niepewność zaczęła targać akcjonariuszami: sprzedawać, czekać? Bankowiec radził, by się wstrzymać, bo gdy akcje wejdą na giełdę, "będą 3 lub 4 razy droższe niż w tej chwili. Wiem co piszę". Kama111 uznała, że może warto poczekać, mimo że "sprzedaż za 100 zł jest bardzo kusząca". Akcjonariusz tylko ją w tym utwierdził. Zrobił wycenę cena/zysk BGŻ, odniósł do rynku i wyszło mu, że godziwa cena wynosi 250-300 zł. Korzystając z tej samej metody, Łukaszw wyliczył jednak, że cena wynosi nie więcej niż 60-70 zł.

Niespodziewanie na początku 2008 r. firma z Katowic obniżyła cenę do 90 zł, a wiosną do 60 zł. Zresztą wcześniejsze 100 zł, po odliczeniu podatku oraz innych kosztów, dawało posiadaczowi 61 zł zysku ze sprzedaży akcji.

Ejaco pocieszał innych: "ja myślę, że jednak nie stracimy na tych akcjach. W końcu na początku skupowali akcje po 50 zł, a potem skoczyły na 100 zł. Zazwyczaj akcje po wejściu na giełdę idą w górę, więc liczę po cichu, że będą przynajmniej po 150zł".

1 czerwca 2008 r. otucha wstąpiła w serca akcjonariuszy. "PEWNA INFORMACJA!!! Akcje wchodzą na giełdę w 3 kwartale, najprawdopodobniej we wrześniu. Mówi się o cenie giełdowej co najmniej 200 zł!!!!". jacekpr1 też miał podobne odsłuchy: "znajomi, którzy siedzą na giełdzie, mówią o kwotach 200-500 zł".

Wkrótce potem upadł amerykański bank Lehman Brothers (notabene BGŻ sprzedał mu w czerwcu pakiet wierzytelności korporacyjnych), a resort skarbu zawiesił termin debiutu i gotów był odsprzedać swój pakiet większościowemu akcjonariuszowi banku — Rabobankowi. Skup akcji na rynku nieoficjalnym siadł. Przez cały 2009 r. trudno było znaleźć kupca za cenę wyższą niż 50 zł.

"Nie kupują już. Na jesieni ma podobno kupować firma z Katowic. Cena około 40" — martwiła się marta1000. W 2010 r. cena wzrosła do 60 zł, ale brak widoków na prywatyzację banku przez giełdę znowu zdusił popyt.

Niewypał, szok

Handel i ceny ruszyły dopiero z początkiem tego roku. "Ciekawe, ile zarobimy i czy opłacało się czekać" — zareagował Eryuk na informację o szykowanej na wiosnę emisji akcji BGŻ. Cena walorów banku poszła w górę. "Kupię akcje BGŻ po 80 zł sztuka" — zachęcał jbwnetrza 5 maja.

"No i się doczekaliśmy. Teraz, aby dobrze sprzedać, bo są dużo warte" — cieszył się melan.

Sypnęło ofertami kupna "po rozsądnej cenie". Marecki odpisał oferentom, że "rozsądna cena TERAZ to około 90 zł, za dużo mniej tylko wariaci chyba by puszczali".

Tydzień później miny wszystkim zrzedły: "Cena sprzedaży akcji BGŻ [w IPO — red.] ustalona na 60 zł. Masakra; melan, gdzie nasze 200 zł?" — pytała Ala7012 forumowicza, który długo przekonywał do trzymania akcji banku. Kilka dni później odpisał: "Niewypał, tego się nie spodziewałem, szok".

Giełdowy debiut akcji BGŻ odbędzie się 27 maja.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu izamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Regulaminie Korzystania z Serwisu. Zapoznaj się z regulaminem.

Teksty Polskiej Agencji Prasowej

Komentarze

Wiadomości dnia na www.pb.pl

Puls Biznesu premium

Ranking gorących spółek

0.80 
0.63 
0.59 
0.45 
0.40 

Sekcje

Oferty Pulsu Biznesu