pb.pl
licencjakup licencję      printdrukuj z Kyocerą

Goldman Sachs widzi 4,8 zł za euro

Jeśli najnowsze prognozy Goldman Sachs potwierdzą się, czekają nas dramatyczne trzy miesiące. Potem może być już tylko lepiej.

Tagi

waluty

Notowania

euro, frank

W raporcie „Goldman Sachs 2012 Top Trade Recommendations” bank skokowo podwyższył 3-miesięczną prognozę dla złotego. Dotąd prognozował 4,25 zł za euro; obecnie 4,8 zł. Później złoty ma odrabiać straty. Za sześć miesięcy ma kosztować 4,7 zł, a za rok nawet 4,3 zł. 4,8 zł to najbardziej pesymistyczna oficjalna prognoza analityków dla naszej waluty. Dotąd było nim 4,65 zł na koniec marca 2012 przedstawiona przez Morgan Stanley.

Więcej szczegółów raportu>>

Jak poradzą sobie w tej sytuacji zadłużeni we franku? Okazuje się, że nie będzie tak źle. Goldman Sachs radzi bowiem kupować euro kosztem właśnie franka, kursem docelowym 1,35 (obecny kurs to 1,22). Dostrzega bowiem spowolnienie i presję deflacyjną w szwajcarskiej gospodarce . W rezultacie, jeśli bank ma rację, frank może kosztować za trzy miesiące 3,69 zł, ale za rok już stracić do 3,31 zł.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu izamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Regulaminie Korzystania z Serwisu. Zapoznaj się z regulaminem.

3 Komentarze

Konstam 2011-12-01

Po wczorajszych pozytywnych informacjach z polskiej gospodarki, WRÓG przypuścił kontratak. Goldmany ustawieni na spadki zrobią wszystko, aby zarobić na nas kupę kasy. Wojna trwa. Nie będzie lekko... Hieny.

mati 2011-12-01

Wbrew pozorom to bardziej wiarygodne źródło niż te durne agencje ratingowe. Po prostu brak dostępu do euro polski powoduje że jesteśmy zdani bardziej na siebie. Zastanawia mnie inna rzecz, czy aby to nagłe odcięcie nas od euro nie wyjdzie nam na dobre. Małe gospodarki w strefie euro będą się teraz coraz bardziej zagryzać same a my powinniśmy nadal robić swoje nie oglądając się na Czechów i Węgrów. Ciekawe czy w dłuższej perspektywie nie będzie tak że to bardziej te małe gospodarki przyjdą do nas niż my do nich bo nie będą miały czego sprzedać do unii ponieważ ma sporo własnych problemów. Żeby było jasne uważam że euro w Polsce jest warte około 4,3 a dolar około 3,3.

kk 2011-12-01

Tak, ustawili sie na spadki to jaka maja rekomendacje dawac? Przeciez to widac ze ktos duzy ustawili sie na nas na spadki...

Wiadomości dnia na www.pb.pl

Sekcje

Oferty Pulsu Biznesu

Serwisy