pb.pl
w schowku Tylko dla zalogowanych czytelników
zaloguj się
lub zarejestruj
dodaj do schowka

Sposób na kryzys: oszczędności czy stymulowanie wzrostu gospodarczego

KUP LICENCJĘ
DI, PAP
Pin It email print

Strefie euro grozi rozpad - ostrzegają ekonomiści, spierając się zarazem o metody jej ratowania. Berlin forsuje politykę oszczędności, a Paryż i Rzym proponują stymulowanie gospodarki. Żadna z tych opcji nie jest jedyną i wystarczającą odpowiedzią na kryzys.

 

Notowania

euro, ropa brent

Ludzie

Mario Monti

Spór między zwolennikami polityki wzrostu, opartej na teorii Johna Maynarda Keynesa, a stronnikami Friedricha von Hayeka, którzy widzą ratunek w redukcji deficytu i zadłużenia publicznego, nie jest nowy. Tli się odkąd po wybuchu wielkiego kryzysu w latach 30. Hayek i Keynes rozpoczęli polemikę na łamach "Times of London" - przypomina "Washington Post".

Keynes był zwolennikiem państwowego interwencjonizmu, a Hayek - liberalizmu. Ortodoksyjni ekonomiści ze szkoły Hayeka promują teraz politykę oszczędności, której zwolennikami są kanclerz Niemiec Angela Merkel i premier Wielkiej Brytanii David Cameron. Wyznawcy Keynesa uważają, że nadszedł czas na interwencję, a inwestycje państw powinny pobudzić wzrost gospodarczy. Taką kurację chcą zaaplikować Unii prezydent Francji Francois Hollande oraz premierzy Włoch i Hiszpanii - Mario Monti i Mariano Rajoy.

Według "The Telegraph", przywódcy ci właśnie przygotowują rewoltę przeciw oszczędnościom, której pierwsza odsłona odbędzie się w środę podczas szczytu Unii.

Ale problemów gospodarczych UE (i reszty państw rozwiniętych) nie rozwiąże wybór jednej lub drugiej ortodoksji - pisze "Washington Post".

Stosowanie w Wielkiej Brytanii polityki oszczędności w okresie spowolnienia gospodarczego jest "skandalem" i oznaką "majestatycznej głupoty" - pisze Martin Wolf na łamach "Financial Times". Albowiem wobec Wielkiej Brytanii strefa euro, "to całkiem inny przypadek" - uważa główny komentator ekonomiczny "Financial Timesa".

Na południu Europy, gdzie koszty pracy są spore i nie mogą być konkurencyjne wobec Północy, a zbyt wysoki dług publiczny jest największym problemem, zaciskanie pasa jest konieczne - pisze profesor Uniwersytetu Pensylwanii Jeremy Siegel na łamach "Financial Timesa". Ale same oszczędności nie rozwiążą problemów tych krajów - dodaje.

Argumentów na rzecz stosowania metod Hayeka dostarcza katastrofalne zadłużenie niektórych państw. Może ono prowadzić do "spirali śmierci" - pisze "Washington Post". "Rosnące stopy procentowe pogłębiają recesję, która powoduje spadek podatkowych przychodów państwa, potem kredytodawcy żądają wyższego oprocentowania pożyczek, a to nieuchronnie prowadzi do niewypłacalności kraju i głębokiego kryzysu" - wylicza.

Ale zbyt daleko idące, zbyt szybko narzucane oszczędności również prowadzą do "podobnej, deflacyjnej spirali śmierci" - wyjaśnia ""Washington Post". "Znaczne podwyżki podatków i cięcia budżetowe prowadzą do wzrostu bezrobocia, spadku popytu i inwestycji, a przychody państwa z podatków maleją tak radykalnie, że deficyt - zamiast spadać - rośnie" - tłumaczy gazeta. Grecja, Irlandia i Portugalia zrealizowały właśnie taki scenariusz.

Co ma zrobić kraj, który musi wybierać między niewypłacalnością a recesją? ""Washington Post" cytuje głównego ekonomistę MFW Oliviera Blancharda, który na pytanie o to, czy stawiać na politykę oszczędności, czy wzrostu odpowiedział: "Tak źle i tak niedobrze".

Ortodoksyjni zwolennicy Keynesa uważają, że podczas kryzysu rząd zawsze powinien pożyczać i inwestować, by ożywić wzrost. Przeciwnicy interwencji państwa twierdzą, że wszelkie pozytywne efekty takiej polityki są niwelowane przez utratę zaufania inwestorów.

Uczniowie Hayeka najbardziej obawiają się bowiem reakcji siły, którą jeden z najbardziej efektywnych inwestorów świata, Warren Buffet, nazywa "Mr Market" (Pan Rynek). Obawiają się, że zwiększenie inwestycji i wspieranie popytu sprawi, że Mr Market wpadnie w panikę i załamie się - pisze "Financial Times".

"Telegraph" wyjaśnia reakcje inwestorów: "Posiadacze obligacji zagranicznych rządów zachowują się jak owce, a nie jak dzikie bestie. Stado pasie się spokojnie na swoich odsetkach, aż coś je zaniepokoi. A jak się przestraszą - uciekają". Zwolennicy Hayeka uważają, że spłoszenie tego stada powoduje ucieczkę kapitałów, niebezpieczny wzrost rentowności obligacji i prowadzi do niewypłacalności państw pogrążonych w kryzysie zadłużenia, jak Grecja, Hiszpania, Portugalia czy Irlandia.

Ale kierowanie się opiniami tego stada i zaciskanie pasa w krajach, którym nie grozi natychmiastowa niewypłacalność, prowadzi do trwałego spadku produkcji, „nie wspominając o dramacie całego pokolenia, które jest bezrobotne" - pisze "Financial Times". Rząd, jak "każda zdrowa na umyśle instytucja (...), nie może podejmować decyzji w oparciu o przepływy pieniężne, zadłużanie roczne i poziom długu". "(Taka polityka) nie jest nawet prymitywna. Jest po prostu żałosna" - konkluduje dziennik finansowy.

Ani drastyczne oszczędności, ani stymulowanie wzrostu nie rozwiążą jednak problemów Europy - pisze ""Washington Post".

Kraje przesadnie zadłużone muszą odchudzić sektor państwowy i zmniejszyć wydatki. Ale muszą też nadal pożyczać i inwestować. A jednocześnie państwa w lepszej kondycji gospodarczej muszą "zrezygnować z fiksacji na punkcie zaciskania pasa i zacząć wydawać pieniądze w taki sposób, by ożywić wzrost własny, jak i dynamikę całego kontynentu” - proponuje "Washington Post".

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu izamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Regulaminie Korzystania z Serwisu. Zapoznaj się z regulaminem.

Teksty Polskiej Agencji Prasowej

Komentarze

Wiadomości dnia na www.pb.pl


News

Luz blues w gospodarce

Luzowanie ilościowe. To hasło, które zdominowało...
News

Kontrakty terminowe na WIG20 na...

Kontrakty terminowe na...
News

Bez marginesu bezpieczeństwa

Budżet na 2017 r. jest...
News

Kontrakty terminowe na WIG20 na piątek,...

Kontrakty terminowe na...
News

Rząd wycisza głos samorządu

PiS przyjęło generalny...
News

Kontrakty terminowe na WIG20 na czwartek,...

Kontrakty terminowe na...
News

Deweloperzy budują hale bez umów najmu

Ponad połowa powstającej...
News

Każdy się trzyma własnej Unii

Gospodarcza obudowa wizyt...
Najlepsze blogi o biznesie

Ranking gorących spółek

0.66 
0.42 
0.38 
0.30 
0.27 

Sekcje

Oferty Pulsu Biznesu