pb.pl
w schowku Tylko dla zalogowanych czytelników
zaloguj się
lub zarejestruj
dodaj do schowka

Polskie miliony lecą w kosmos

KUP LICENCJĘ
Katarzyna Kapczyńska
Pin It email print

Lem już krąży po orbicie, dziś dołączy do niego Heweliusz. Polska zaczyna odkrywać kosmos, by państwo było bezpieczniejsze i bogatsze

 

Ministerstwo Gospodarki przygotowuje projekt założeń prawa kosmicznego, które ureguluje kwestie monitorowania i rejestrowania polskich obiektów w przestrzeni okołoziemskiej. Nasze kosmiczne doświadczenia nie są zbyt bogate, ale nowicjuszami w tej branży też już nie jesteśmy. I wcale nie chodzi o historię, czyli wyprawę Mirosława Hermaszewskiego z 1976 r. Po orbicie krąży Lem, pierwszy polski nanosatelita, który wystartował w listopadzie ubiegłego roku. Dziś dołączy kolejny. Z chińskiego poligonu Taiyuan wystartuje Heweliusz. Na ich skonstruowanie Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego przeznaczyło 14 mln zł. Lema i Heweliusza zbudowali naukowcy z Centrum Badań Kosmicznych PAN i Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika PAN. W projekcie uczestniczyli także pracownicy uniwersytetów: w Wiedniu, Toronto i Montrealu oraz politechniki w Grazu.

Dla wojska…

Polscy naukowcy szykują się do budowy kolejnych satelitów, na które mogą być przeznaczone znacznie większe fundusze. Przykładem jest program budowy satelitarnego systemu optoelektronicznej obserwacji Ziemi, wyceniany na 700 mln zł. System powinien być gotowy do 2021 r.

— Planowane jest umieszczenie dwóch, różniących się urządzeniami obserwacyjnymi, satelitów na orbitach okołoziemskich oraz przygotowanie stacji naziemnej, która będzie nimi sterowała — informuje Kamil Melcer z Naukowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR), które na wniosek resortu obrony pracuje nad projektem.

Celem budowy systemu jest przede wszystkim wspieranie obronności kraju, tworzenie map, monitorowanie zagrożeń militarnych i obserwacja granic. Dlatego też w rozpoczynających się pracach nad studium wykonalności udział wezmą nie tylko instytucje naukowe, ale także firmy z sektora zbrojeniowego wchodzące do państwowego Polskiego Holdingu Obronnego oraz prywatna spółka WB Electronics.

— Przedstawiliśmy już nasze propozycje i zakładamy, że będziemy jednym z podmiotów budujących system, zwłaszcza że jako jedna z niewielu polskich firm mamy już doświadczenie w pracy nad urządzeniami wykorzystywanymi w sektorze kosmicznym. Dostarczaliśmy urządzenia do budowy jednego z największych na świecie teleskopów służących do obserwacji kosmosu, zainstalowanego w Afryce Środkowej [w Namibii — red.] — mówi Ryszard Kardasz, prezes Przemysłowego Centrum Optyki, należącego do państwowej grupy zrzeszającej firmy zbrojeniowe.

Z projektem wiąże się także zapoczątkowana przez resort obrony budowa Centrum Łączności Satelitarnej w Białobrzegach.

…i nie tylko

Inwestycja w budowę militarnych satelitów może być także wykorzystywana w cywilu. NCBR przewiduje, że satelity będą używane nie tylko w celach militarnych — w czasie pokoju mogą służyć także do monitorowania kraju, by zapobiegać katastrofom naturalnym, a także oceniać szkody po powodziach, wyrobiskach górniczych czy erozjach wybrzeża. System będzie też używany do badania lasów i gruntów ornych, by precyzyjnie kontrolować i wyceniać dopłaty dla rolników. W Centrum Badań Kosmicznych PAN trwają prace dotyczące powołania spółki celowej, której zadaniem ma być tzw. komercjalizacja kosmosu, czyli stosowanie kosmicznych technologii w różnych dziedzinach gospodarki. Pomostem łączącym świat kosmicznej nauki i biznesu chce być także Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP).

Cały artykuł w Pulsie Biznesu lub internetowym Pulsie Biznesu Premium.

© Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

8 Komentarze

Piotr 2014-08-19

jak można marnować na to pieniądze

Tommy Walker 2014-08-19

A może lepiej pogodzić się z tym, że nie jesteśmy mocarstwem. Ani pod względem wojskowym, ani politycznym, gospodarczym, a już na pewno nie kosmicznym. Zamiast wydawać pieniądze na bzdury lepiej się skupić na tym, w czym jestesmy dobrzy

Karbinadel 2014-08-19

Polskie miliony lecą w kosmos - i już nie wrócą

Polak 2014-08-19

Pogodzić się z tym, że nie jesteśmy mocarstwem? Sądziłem, że chociaż ten portal czytają ludzie o ambicji nieco większej niż użytkownicy Onetu. Niestety to dowodzi, że większość Polaków woli "godzić się" z tym, że nie są za wiele warci. I zaczynam widzieć, że to nie wina polityków, tylko tego mało ambitnego społeczeństwa, że w tym kraju jest taka bieda. Ludzie zacznijcie żyć w świecie, a nie tylko w Polsce i zacznijcie się rozwijać nie stawiając sobie jakichś żałosnych ograniczeń. Bardzo dobrze, że wreszcie Polska się rozwija w tym kierunku, który niedługo będzie jednym z najbardziej istotnych. I to pomomo takim ograniczeńcom, których w sejmie pewnie jest jeszcze więcej. Lepiej późno niż wcale.

marian 2014-08-19

zgadzam się z Polakiem, zadziwiające jest że społeczeństwo nie rozumie potrzeby prowadzenia badań i rozwijania własnych technologii. zastanawia mnie tylko dlaczego centrum łączności satelitarnej buduje się około 100 km od granicy z Rosją, przepraszam z Białorusią.

Wiadomości dnia na www.pb.pl


Najlepsze blogi o biznesie

Ranking gorących spółek

0.66 
0.42 
0.38 
0.30 
0.27 

Sekcje

Oferty Pulsu Biznesu