pb.pl
w schowku Tylko dla zalogowanych czytelników
zaloguj się
lub zarejestruj
dodaj do schowka

Firmy mogą pójść w kamasze

KUP LICENCJĘ
Jacek Kowalczyk
Pin It email print

Rząd zapłacił przedsiębiorstwom 680 mln zł, żeby były gotowe na wypadek wojny. Bronić granic będą m.in. Zygmunt Solorz-Żak, Jerzy Starak i Zbigniew Jakubas.

 

Na ten temat nikt nie ma nic do powiedzenia. Zarówno urzędnicy ministerstw, jak i przedsiębiorcy, słysząc pytanie dziennikarza o rządowy Program Mobilizacji Gospodarki (PMG), nabierają zwykle wody w usta i ucinają rozmowę.

— Nie możemy nic powiedzieć, te umowy są tajne — niemal identycznie brzmiącą odpowiedź uzyskaliśmy w ostatnich dniach od ponad 20 rozmówców.

Choć w program zaangażowane są ogromne kwoty — na konta firm trafiło z budżetu państwa już prawie 700 mln zł dotacji — to rząd robi, co może, żeby o PMG było jak najciszej. Trudno się zresztą dziwić, chodzi o bezpieczeństwo kraju.

PMG wystartował na dobre w 2008 r. Zakłada, że firmy działające w Polsce powinny w miarę możliwości wspierać państwo na wypadek wojny. Na okoliczność konfliktu zbrojnego muszą być stale przygotowane. Rząd co roku specjalnym rozporządzeniem wskazuje przedsiębiorstwa strategiczne z punktu widzenia obronności kraju, które mają obowiązek włączyć się do programu. Obecnie na liście jest 177 takich firm. Wbrew pozorom, nie są to tylko przedsiębiorstwa z branży zbrojeniowej, ale też z branż, które — na pierwszy rzut oka — z wojną mają niewiele wspólnego, np. spółki farmaceutyczne, budowlane, medialne, telekomunikacyjne, transportowe czy paliwowe. Słowem — wszystkie, które mogą pomóc rządowi i wojsku, gdyby trzeba było bronić polskich granic lub odpierać ataki terrorystyczne.

Oczywiście, spora część firm biorących udział w programie to spółki kontrolowane przez państwo, np. Polski Holding Obronny, Orlen, Lotos, PGNiG, Poczta Polska czy TVP. Jednak około połowy przedsiębiorstw to firmy prywatne, np. Polpharma Jerzego Staraka, Polkomtel Zygmunta Solorza-Żaka czy Netia, której głównym udziałowcem jest Zbigniew Jakubas.

Cały artykuł w Pulsie Biznesu lub internetowym Pulsie Biznesu Premium.

 

© Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

2 Komentarze

Lokis 2014-11-06

Komu zależy na podgrzewaniu atmosfery wojennej, kto ma być tym agresorem? Oczywiście Rosja jest nr 1. Ja tylko przytoczę komentarz ich prasy na jedno z wydarzeń ośmieszające nas w swojej histerii wojennej. Nie mam powodu darzyć sympatią Rosji ze stu powodów ale na miły bóg, nie ośmieszajmy się takimi wypowiedziami.

Lokis 2014-11-06

Rozśmiesz mnie wypowiedź mówiąca o gotowości przedsiębiorstw na wypadek wojny, kiedy przypomnę sobie, jak zniszczono Bumar Łabędy. A co z projektem "Goryl" - Coś na ten temat pisał WPT (Wojskowy Przegląd Techniczny)

Wiadomości dnia na www.pb.pl


News

ŚDM – raczej filantropia niż przyszłe zyski

Jak Volkswagen pokutuje w...
News

Kontrakty terminowe na WIG20 na środę,...

Kontrakty terminowe na...
News

Decyzyjny unik jest sensowny

Igrzyska olimpijskie w Rio...
News

Kontrakty terminowe na WIG20 na wtorek,...

Kontrakty terminowe na...
News

Warszawa 1944, Polska 2016

Co roku w okolicach lipca...
News

Przyczyny inne, ale znowu terror

Dramat w Monachium, ale...
News

CHF – czy zdrowy rozsądek wygra?

Mam znajomych, całkiem...
News

Kontrakty terminowe na WIG20 na...

Kontrakty terminowe na...
Najlepsze blogi o biznesie

Ranking gorących spółek

0.66 
0.42 
0.38 
0.30 
0.27 

Sekcje

Oferty Pulsu Biznesu