pb.pl
w schowku Tylko dla zalogowanych czytelników
zaloguj się
lub zarejestruj
dodaj do schowka

Cena nie czyni cudów

KUP LICENCJĘ
Michalina Szczepańska
Pin It email print

Najtańsze, a i tak się nie sprzedają. Eksport jabłek nie ruszył i nie ruszy – przyznaje branża. Trochę wspólnego jabłkami ma... ropa.

 

Notowania

euro, EUROCASH, ropa brent

Jabłka z Polski są obecnie najtańsze w Europie Wschodniej – doniósł branżowy portal fruit-inform.com Stawki polskich sadowników to 0,15-0,31 EUR za kg, podczas gdy ukraińskich 0,21-0,41 EUR, rosyjskich – 0,52-0,82 EUR, a mołdawskich i białoruskich od 0,28 EUR za kg.

- Wbrew pozorom to, że jesteśmy najtańsi, a nie sprzedajemy – nie brzmi paradoksalnie. Jabłka są droższe niż w zeszłym roku, tych najwyższej jakości nie mamy zbyt wiele, a tylko takie można sprzedać po lepszych cenach - mówi Witold Boguta, prezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw (KZGPOiW).

Przypomina, że rok temu wiele krajów kupiło od nas jabłka i wywiozło je dalej na Wschód. Gdzie – nikt nie wnikał. - W tym roku mówi się, że granice są uszczelnione i kraje te nie są w stanie sprzedawać jabłek okrężnymi drogami, a ponadto spadek wartości rubla jest tak duży, że importowane jabłka byłyby bardzo drogie – twierdzi szef KZGPOiW.

Wcześniejsze doświadczenia pozwalały sadownikom przypuszczać, że przełom roku przyniesie zmianę i intensywnie ruszy eksport do naszych wschodnich sąsiadów, którzy o tej porze nie mają zbyt dużych ilości własnych jabłek, więc wspomagają się importem. - Już nie liczymy na wzrost cen pod koniec sezonu, a i tak może być problem ze sprzedażą – przyznaje Witold Boguta.

Wiele niedawnych rozwijających się rynków ogranicza zakupy, np. kraje arabskie. Tania ropa sprawia, że brakuje waluty na wymianę i zaczynają wprowadzać kontyngenty na importowane owoce. W Egipcie znacznie wzrosło cło – półtora miesiąca temu wynosiło 20 proc., a teraz 40 proc.

To prosty i skuteczny sposób ograniczenia wypływu walut, zwłaszcza w kraju, który ma dostęp do lokalnych owoców. Importowane jabłko spokojnie może być zamienione krajową pomarańczą – mówi Michał Lachowicz.

Cały artykuł w Pulsie Biznesu lub internetowym Pulsie Biznesu Premium.

© Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

5 Komentarze

Miki 2016-02-09

Nadmiar jabłek można przepuścić przez prasę i sprzedawać w postaci soku. Ceną na poziomie soku z koncentratu a więc 2-2,5zł za litr pozwoli szybko pozbyć się zapasów.

jarek 2016-02-09

500 jabłek rocznie na każde dziecko!

janmal 2016-02-09

Ten fakt pokazuje rynki zbytu polskich towarów. Niestety politykierzy nie są w stanie tego zauważyć lub zrozumieć. Rzucają kłody przedsiębiorcom pod nogi przez nieprzemyślane (aby nie powiedzieć głupie)decyzje. Ostatnio przez co najmniej osiem lat nieudolnie profilowano polską gospodarkę i handel na kooperacyjne z gospodarką Wielkich Niemiec (polityka wymyślona przez Bismarcka realizowana pod szyldem Mittteleurope- EU). Polski eksport i gospodarka zostały wyparte ze wschodu przez niestety głupotę polityków z obu stron.

Hagen 2016-02-09

Produkcja słaby jakościowo jabłek na rynek rosyjski i tak nie miała przyszłości, czym szybciej polskie rolnictwo się zmieni tym dla niego lepiej. Rosja w jakiejś perspektywie i tak będzie samowystarczalna. - Janmal - piszesz głupoty eksport żywności do UE rośnie rok do roku, a wielki rynek rosyjski to mit. Kooperuje się z tym, kto ma pieniądze, kupuje podzespoły i nasze produkty, więc trudno szukać tu ideologii, to fundamenty.

Paweł 2016-02-09

A ja wczoraj w USA kupiłem jabłka Jonagold w cenie $2.5 za funta, czyli jakieś 22 PLN za kg. Nasi plantatorzy nie wpadli może na pomysł sprzedaży jabłek do USA?

Wiadomości dnia na www.pb.pl


News

Między Brukselą a strachem

Tym, co nakręca nam...
News

Kontrakty terminowe na WIG20 na wtorek,...

Kontrakty terminowe na...
News

Panie, chodź Pan na forex

Reklamowa ofensywa firm...
News

Koniec wakacji

Kończy się sierpień, a z nim wakacje i letnia hossa…....
News

Narodowi czempioni a prywatni pretendenci

Od dobrych kilku kwartałów...
News

Luz blues w gospodarce

Luzowanie ilościowe. To hasło, które zdominowało...
News

Kontrakty terminowe na WIG20 na...

Kontrakty terminowe na...
News

Bez marginesu bezpieczeństwa

Budżet na 2017 r. jest...
Najlepsze blogi o biznesie

Ranking gorących spółek

0.66 
0.42 
0.38 
0.30 
0.27 

Sekcje

Oferty Pulsu Biznesu