pb.pl
w schowku Tylko dla zalogowanych czytelników
zaloguj się
lub zarejestruj
dodaj do schowka

Podwójne oczy Wielkiego Brata

KUP LICENCJĘ
Katarzyna Kapczyńska
Pin It email print

Nowy operator e-myta zapewni instytucjom państwowym automatyczny podgląd przewoźników. Fiskus jednak zbuduje swój system, by wyłapywać oszustów.

 

Notowania

DOMDEV

viaToll to elektroniczny system poboru opłat za przejazd ciężarówek. Pomaga także służbom specjalnym oraz administracji skarbowej i celnej ścigać przestępców i oszustów działających w szarej strefie oraz wyłudzających VAT. Instytucje te muszą zgłosić się do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), która zleca Kapschowi, operatorowi systemu, prześledzenie w sieci przewozu podejrzanych ładunków. Procedura jest czasochłonna i nieco ryzykowna, bo zarówno pracownicy GDDKiA, jak i Kapscha mogą wiedzieć, jakie sprawy rozpracowują służby.

GDDKiA planuje zmienić model współpracy. Ogłosiła przetarg na nowego operatora, bo z obecnym umowa wygasa w listopadzie 2018 r. Nowy podmiot ma zapewnić „udostępnienie w trybie automatycznym, tj. przy wykorzystaniu narzędzi teletransmisyjnych i teleinformatycznych danych (…) uprawnionym podmiotom, w tym instytucjom państwowym”. Wskaże je drogowa dyrekcja.

— Celem takich zapisów jest właśnie usprawnienie współpracy ze służbami kontrolnymi, m.in. w celu uszczelnienia systemu podatkowego — przyznaje Jerzy Szmit, wiceminister infrastruktury.

Jan Krynicki, rzecznik GDDKiA, dodaje, że szczegółowe zasady udostępniania danych gromadzonych w systemie zostaną określone w specyfikacji przetargowej, która zostanie przedstawiona po przeprowadzeniu dialogu z wybranymi w prekwalifikacji wykonawcami oraz po uzgodnieniu wymagań z organami publicznymi uprawnionymi do dostępu do danych.

Wśród nich może być fiskus. Jan Krynicki zapewnia, że dyrekcja „ jest w bieżącym kontakcie” z przedstawicielami Ministerstwa Finansów, by wspólnie opracować opis wymagań nowego systemu poboru opłat, pozwalających na udostępnianie gromadzonych z nim danych. Jednocześnie resort finansów planuje zbudować własny system. Wczoraj przedstawił nową wersję — po uzgodnieniach — projektu ustawy o monitorowaniu transportu drogowego. Przewiduje on wyposażenie w lokalizatory GPS ciężarówek wożących paliwa i biopaliwa, rozcieńczalniki oraz susz tytoniowy.

Budowa dwóch systemów ma sens, bo ten drogowy pozwoli na analizowanie przepływu różnych ładunków, a tworzony przez fiskusa będzie szczególnie dokładnie badał transport towarów akcyzowych — zapewnia Jerzy Szmit, wiceminister infrastruktury.

banner-przejscie-premium

© Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Wiadomości dnia na www.pb.pl

Ranking gorących spółek

0.66 
0.42 
0.38 
0.30 
0.27 

Sekcje

Oferty Pulsu Biznesu