pb.pl
w schowku Tylko dla zalogowanych czytelników
zaloguj się
lub zarejestruj
dodaj do schowka

Budżet mniej się zapożyczy

KUP LICENCJĘ
Bartek Godusławski
Pin It email print

Potrzeby pożyczkowe będą nawet o kilkanaście miliardów złotych niższe, niż założył resort finansów. Finansowanie będzie głównie w złotym, ale 4,5 mld EUR pożyczymy za granicą

 

Notowania

EUROCASH, euro, złoto

Zarządzających długiem przy Świętokrzyskiej początek roku zastał w dość komfortowej sytuacji. Z początkiem stycznia sfinansowane było już około 29 proc. tegorocznych potrzeb pożyczkowych. Pierwszy przetarg obligacji można zaliczyć do udanych, chociaż inwestorom trzeba oferować większą premię. Resort finansów wie też, że w 2017 r. nie będzie musiał pożyczać tak dużo, jak zaplanował w budżecie.

— Już teraz wiadomo, że potrzeby pożyczkowe brutto będą niższe niż przewidywane w ustawie 178,5 mld zł. Gdy się uwzględni, że w ostatnim kwartale 2016 r. nie było potrzeby emitowania bonów skarbowych zapadających w 2017 r., planowane potrzeby pożyczkowe wynoszą 168,7 mld zł, a więc prawie 10 mld zł mniej — informuje Piotr Nowak, wiceminister finansów. Zwraca uwagę, że kwota będzie prawdopodobnie jeszcze niższa, bo nowa prognoza też zakłada pełną realizację deficytu budżetu państwa, który zapisano na poziomie blisko 60 mld zł. Szczegółowych statystyk za 2016 r. nie znamy, ale po listopadzie dziura w kasie państwa tylko nieznacznie przekraczała połowę planu na cały rok w wysokości 54,7 mld zł.

— Zarówno ubiegły, jak i poprzedni rok pokazał, że wykonanie jest zwykle znacząco niższe — przypomina wiceminister. Do tego w tym roku szykuje się solidna wpłata z banku centralnego, która może sięgnąć nawet 10 mld zł.

Zagranica pomoże…

To nie koniec dobrych wiadomości dla fiskusa. W „PB” opisywaliśmy gwałtowną ucieczkę zagranicy od obligacji w listopadzie. W ciągu tylko jednego miesiąca wartość portfela zagranicznych inwestorów skurczyła się o 10 mld zł. Kapitał wystraszył się wyborów w USA i tego, co zrobi w kolejnych miesiącach Fed. Na szczęście karta się odwraca.

— W grudniu i pierwszych dniach stycznia obserwujemy znaczący napływ inwestorów zagranicznych na krajowy rynek — informuje Piotr Nowak. Polska chce zachęcić kapitał nie tylko do kupowania długu złotowego, ale też finansowania naszych potrzeb walutowych, które w tym roku mają wartość 5,8 mld EUR. W dłuższym horyzoncie resort finansów chce, aby udział długu walutowego spadł poniżej 30 proc. całości zadłużenia z obecnych ok. 34 proc., ale nie zmierza robić nic na siłę. Dlaczego? Bo finansowanie za granicą pozwala zdywersyfikować bazę inwestorów. — Przewidujemy w tym roku emisje na rynkach zagranicznych na ok. 4,5 mld EUR. Pierwszy istotny wykup obligacji w euro przypada w marcu, więc mamy dość dużą elastyczność, jeśli chodzi o wybór momentu emisji — przyznaje wiceminister. Podkreśla, że głównym miejscem emisji będzie wciąż rynek europejskiej waluty, ale nie wyklucza, że będzie sprzedawał dług w tradycyjnych dla nas walutach.

— Obecnie nie prowadzimy prac nad programami emisji na niestandardowych rynkach, choć nie wykluczamy takich możliwości — mówi Piotr Nowak. Przypomina, że po przetestowaniu popytu na obligacje w juanach (panda bonds) i pod projekty ekologiczne (green bonds) kolejne takie emisje w tym roku są w planach. — Nasza pierwsza emisja obligacji green bonds spotkała się z dużym zainteresowanieminwestorów, dlatego też chcielibyśmy ją powtórzyć w tym roku — informuje przedstawiciel MF. W grudniu jako pierwszy emitent krajowy na świecie sprzedaliśmy 5-letnie tzw. zielone obligacje za 750 mln EUR z rentownością 0,634 proc.

…na trudnym rynku

Chociaż fiskus ze spokojem podchodzi do finansowania tegorocznych potrzeb pożyczkowych, przyznaje, że sytuacja na rynku nie będzie łatwa. W ubiegłym roku polskie obligacje nie radziły sobie najlepiej. Odpływ kapitału dotyka wszystkie rynki wschodzące, a nasz ze względu na wielkość i płynność narażony jest na gwałtowniejsze wahania.

banner-przejscie-premium

 

 

© Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1 Komentarze

ja 2017-01-11

fascynujace jest to, jak gadam z wyznawcami KODu, i oni sa absolutnie pewni, ze przeciez Polska wogole nie ma dlugu za granica, bo Gierka juz splacilismy. Probujac wyjasnic, ze sie myla, natrafiam zawsze na sciane oszolomstwa

Wiadomości dnia na www.pb.pl


News

Kontrakty terminowe na WIG20 na wtorek,...

Kontrakty terminowe na...
News

Wielki świat ponownie w Davos

W połowie stycznia do...
News

Kontrakty terminowe na WIG20 na...

Kontrakty terminowe na...
News

Wkręcani w procesy

Od wielu miesięcy ton publicznej dyskusji na temat...
News

Zawrotna kariera abuzywności

Jestem pewien, że gdyby za...
News

Kontrakty terminowe na WIG20 na piątek,...

Kontrakty terminowe na...
News

Polski biznes spodziewa się najgorszego w...

Przykro to powiedzieć, ale...
News

Kontrakty terminowe na WIG20 na czwartek,...

Kontrakty terminowe na...
Najlepsze blogi o biznesie

Ranking gorących spółek

0.66 
0.42 
0.38 
0.30 
0.27 

Sekcje

Oferty Pulsu Biznesu