31.07.10Niedziela 01.08.10
WsteczWyślij znajomymDrukujZmniejsz czcionkęPowiększ czcionkę

Gazela Biznesu w depozycieZaktualizowany!
Marta Bellon, WK
Puls Biznesu, pb.pl,09.03.2010 21:04
Zaktualizowany 10.03.2010 09:41
Czytaj komentarze (5)
We wtorek wręczyliśmy nagrody w lubelskiej edycji Gazel Biznesu 2010. Lider lubelskiego rankingu Gazele Biznesu wpadł w poważne kłopoty. Kryzys wstrzymał zamówienia, a firma — wypłaty.

Kazus liderki lubelskiego rankingu, firmy Świdnik Trade, pokazuje, że kryzys nie oszczędza Gazel Biznesu. Do naszego rankingu dostają się te firmy, które osiągają stały przyrost obrotów i zysk w ciągu trzech kolejnych lat. 10-letnia historia pokazuje, że do każdego kolejnego zestawienia dostaje się połowa firm z poprzedniego. Reszta nie spełnia trudnych kryteriów.

Zwycięzca w tarapatach…
Wiele wskazuje na to, że ten los może spotkać także spółkę Świdnik Trade, która zajmuje pierwsze miejsce w rankingu Gazele Biznesu 2009 w województwie lubelskim. W latach 2006-08 osiągnęła największy wzrost obrotów w regionie i przychód przekraczający 27 mln zł. To właśnie za ten okres została liderem lubelskiego zestawienia.

— W rankingu brane są pod uwagę twarde kryteria po to, aby był on niepodważalny. Przekładają się one na obiektywizm rankingu. Świdnik Trade publikował swoje dane w Krajowym Rejestrze Sądowym w latach 2006-08 i przez cały ten okres był transparentny. Zweryfikowaliśmy też dane spółki za I półrocze 2009 r., także wtedy miała wynik dodatni. Dopełniliśmy wszystkich formalności, firma spełnia kryteria rankingu — mówi Maciej Drowanowski, wiceprezes spółki Coface Poland, której wywiadownia gospodarcza na zlecenie "Pulsu Biznesu" opracowuje ranking.

Jednakże przed kilkoma dniami w prasie regionalnej pojawiły się doniesienia o problemach spółki — zwolnieniach pracowników i zaległościach w wypłacaniu pensji.

…pracownicy bez pensji
Kłopoty spółki zaczęły się w 2009 r. Jeszcze wtedy produkowała przyczepy samochodowe i maszyny dla przemysłu spożywczego. Potem załamał się popyt na produkty z tej drugiej grupy. Firma zaczęła zwalnianie.

— Bank odmówił nam dalszego finansowania, a odbiorcy nieterminowo regulowali płatności — mówi Krzysztof Kozyra, dyrektor handlowy spółki.

W grudniu 2009 r. na konta pracowników przestały wpływać pensje. Teraz z dużym poślizgiem spółka zaczyna wypłacać zaległe wynagrodzenia.

— Pensje za grudzień zostały już przelane, część załogi dostała też pieniądze za styczeń — mówią nam pracownicy Świdnik Trade.

Zarząd zapewnia, że ma plan wyjścia z impasu.

— Mamy dużo zamówień na przyczepy, w zeszłym roku wyprodukowaliśmy ich 9 tys. — najwięcej w kraju. Produkcja trwa, a do kwietnia uregulujemy wszystkie zaległości w wypłacaniu wynagrodzeń — przekonuje Kozyra.

Pracownicy oczekują wreszcie realizacji obietnic. Ich zdaniem, tytuł Gazeli Biznesu spółka otrzymała dzięki ich pracy. Podczas wtorkowej gali rozdania statuetek przeprowadzili pikietę przeciwko przyznaniu ich pracodawcy nagrody. Oto zapis spotkania przedstawicieli "Pulsu Biznesu" z protestującymi:

 

W efekcie, przy nieobecności władz firmy, statuetka trafiła do depozytu. Taka sytuacja wydarzyła się po raz pierwszy w trakcie 10-letniej historii rankingu.


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Regulaminie Korzystania z Serwisu. Zapoznaj się z regulaminem


Wyślij znajomymDrukujZmniejsz czcionkęPowiększ czcionkę

Komentarz Czytaj komentarze (5)

 
Hit "Pulsu Biznesu"
Wiadomości z pierwszej strony
Dodaj nas!
Stanisław J. Majcherczyk Blog

Stanisław J. MajcherczykRestauracyjnym szlakiem: Podniebne "przysmaki" (3)