01.09.10Czwartek 02.09.10
WsteczWyślij znajomymDrukujZmniejsz czcionkęPowiększ czcionkę

Kazachstan "walczy" z zachodnimi inwestorami paliwowymi
WST, Reuters
Puls Biznesu, pb.pl,28.02.2010 09:34
Czytaj komentarze (27)
Kazachski sąd nałożył 210 mln USD grzywny na konsorcjum zachodnich spółek zajmujących się wydobyciem gazu z tamtejszych złóż. Kary związane są z „ochroną środowiska”  donosi agencja Reuters.

To jednak tylko przykrywka. Od pewnego czasu toczy się bowiem walka o wpływy w tym zasobnym w surowce naturalne azjatyckim kraju.

Konsorcjum któremu przewodzą BG (British Gas) oraz włoski koncern Eni, a w składzie które ma jeszcze rosyjski Łukoil oraz amerykański Chevron, prowadzi operacje wydobywcze na polu gazowym Karachaganak. Kazachski rząd prowadzi od ubiegłego roku negocjacje z operatorami pola, którzy zarzucili mu nakładanie dodatkowych opłat na nich. Gra toczy się o dużą stawkę, gdyż przedsięwzięcie Karachaganak Petroleum Operating jest głównym producentem gazu w Kazachstanie i posiada największe rezerwy gazu skondensowanego.



W minionym miesiącu państwowa firma KazMunaiGas informowała, że była zainteresowana nabyciem udziałów w Karachaganak, jedynym tak dużym projekcie w Centralnej Azji w którym nie uczestniczy.

Prokuratura Generalna wyjaśnia, że nałożona grzywna dotyczy zanieczyszczeń środowiska i odpadów jeszcze z 2008 r.

„Wartość zniszczeń wyniosła 3,09 mld tengów (210 mln USD)” – napisano w komunikacie.

Kazachski rząd od kilku lat próbuje wzmocnić swoją pozycję w kluczowych sektorach gospodarki, w tym w energetyce, nabywając udziały w dużych przedsięwzięciach zarządzanych przez zagraniczne konsorcja. Wśród stosowanych metod są też… oskarżenia o naruszanie prawa, umów oraz szkodliwy wpływ na środowisko naturalne.

Obecnie kazachskie ministerstwo finansów analizuje 17 projektów, w tym typu PSA (umowy podziału  produkcji), i nie jest wykluczone, że będzie rekomendować podniesienie dotychczasowych opłat.

Poszukiwaniem złóż ropy w Kazachstanie zajmują się m.in spółki giełdowego Petrolinvestu. 

WST, Reuters


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Regulaminie Korzystania z Serwisu. Zapoznaj się z regulaminem


Wyślij znajomymDrukujZmniejsz czcionkęPowiększ czcionkę

Komentarz Czytaj komentarze (27)

 
Hit "Pulsu Biznesu"
Wiadomości z pierwszej strony