|
Na skróty
- Banki- Budownictwo - Chemia i farmacja - Emerytury - Energetyka - Euro 2012 - Fundusze - Internet i IT - Ludzie sukcesu - Makroekonomia - Media i marketing - Metale - Motoryzacja - Nieruchomości - Paliwa - Podatki - Praca i kariera - Prawo - Przemysł ciężki - Retailing - Samorządy - Służba zdrowia - Telekomunikacja - Transport - Ubezpieczenia - z Chin - z Rosji - z UE - z USA |
20 firm z Tajpej poszukuje w Polsce dystrybutorów. Są to zarówno producenci elektroniki, jak i wyposażenia domu czy części samochodowych (patrz ramka). Najbardziej znane z nich to YCC, producent części samochodowych, czy Chung Shing Textile Marketing, duża grupa z branży tekstylnej. Od gier po śruby - W czerwcu tajwańskie firmy zgłosiły się do nas z prośbą o przedstawienie im listy potencjalnych dystrybutorów lub importerów. Część z nich przyjedzie wkrótce do Polski. Będziemy wtedy organizować dla nich indywidualne spotkania – zapowiada Philip Huang, szef Taiwan Trade Center Warsaw, warszawskiego oddziału tajwańskiej organizacji wspierającej handel TAITRA. Najbliższe misje z Tajwanu przyjadą w sierpniu i październiku. - W sierpniu do trzech krajów środkowej Europy, w tym Polski, przyjadą producenci gier elektronicznych: zarówno sprzętu, jak i oprogramowania. W październiku spodziewamy się przyjazdu producentów haków, uchwytów, zawiasów czy śrub – zapowiada Philip Huang. Jego zdaniem, najlepiej kontaktować się bezpośrednio z firmami, chociaż warszawski oddział TAITRA też służy pomocą. Chińskie kuszenie Polscy przedsiębiorcy mogą też poszukać partnerów na Tajwanie. Jeszcze w tym roku odbędzie się kilka dużych imprez organizowanych przez TAITRA, m.in. INST (targi nowych technologii), Taitronics (elektroniczne), Broadband Taiwan (telekomunikacyjne) czy Mediphar Taipei (medyczne). - W przyszłym roku polecam polskim firmom szczególnie Taipei AMPA 2010, czyli targi dla producentów części samochodowych, Computex Taipei 2010 oraz INST 2010 i TiTF 2010, czyli targi mebli i oświetlenia – dodaje Philip Huang. TAITRA jest w stanie dofinansować wyjazdy polskich przedsiębiorców. - Możemy zapewnić bilet lotniczy, niekiedy nawet hotel dla zainteresowanych firm, zorganizujemy spotkania z wybranymi partnerami – kusi Philip Huang. Przyznaje, że wiele tajwańskich firm ogranicza w tym roku zagraniczne inwestycje i otwieranie nowych oddziałów. - Ale my dostajemy więcej zapytań niż w ubiegłym roku – podkreśla szef
warszawskiego oddziału TAITRA.
Hit "Pulsu Biznesu"
Jak 30 lat odmieniło Polskę
Wiadomości z pierwszej strony |
Z ostatniej chwili
Najczęsciej czytane Dziś
W ostatnim tygodniublog.pb.pl Najczęsciej komentowane Dziś
W ostatnim tygodniuOstatnio komentowane
Najpopularniejsze blogi Dziś
W ostatnim tygodniuNajczęsciej polecane Dziś
W ostatnim tygodniuNajczęściej drukowane DziśW ostatnim tygodniu |
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||