08.02.10Wtorek 09.02.10
WsteczWyślij znajomymDrukujZmniejsz czcionkęPowiększ czcionkę

Ożywienie nie dla wszystkich
Jacek Kowalczyk
Puls Biznesu, pb.pl,26.11.2009 06:23
Czytaj komentarze (1)
Ekonomiści od kilku miesięcy przekonują, że gospodarka ma się coraz lepiej, jednak przeciętny Kowalski tej poprawy nie czuje. Wręcz przeciwnie, najnowsze dane statystyczne pokazują, że gospodarstwa domowe nadal pogrążają się w kryzysie. A dopóki konsumentowi nie wróci dobry nastrój i chęć do zakupów, nie ma co liczyć na prawdziwy powrót hossy.

Jak podał wczoraj Główny Urząd Statystyczny, w październiku grono bezrobotnych powiększyło się o 28,5 tys. osób. Bez pracy jest już 1,74 mln osób – o 30 proc. więcej niż przed rokiem. Stopa bezrobocia na koniec października wyniosła 11,1 proc. – o0,1 pkt proc. więcej niż zapowiadał resort pracy i o 0,2 pkt proc. więcej niż we wrześniu.
- W ostatnich trzech miesiącach do ewidencji bezrobotnych wpisano 821,1 tys. To był najwyższy poziom od początku transformacji. Tak dużego napływu bezrobotnych nie było nawet wtedy, kiedy stopa bezrobocia w Polsce przekroczyła 20 proc. – zaznacza Adam Czerniak, ekonomista Invest-Banku.
Rośnie nie tylko bezrobocie rejestrowane, ale też realne (jego określenie jest ambicją badania aktywności ekonomicznej ludności GUS), czyli oczyszczone z osób zarejestrowanych, ale pracujących w szarej strefie, oraz niepracujących a niezarejestrowanych. W III kwartale 2009 r. liczone w ten sposób bezrobocie wyniosło 8,1 proc. wobec 7,9 proc. w II kwartale.

Rosnąca niestabilność zatrudnienia sprawia, że coraz gorzej oceniamy własną sytuację finansową. Według badania grupy ubezpieczeniowej Genworth Financial, w żadnym z 12 badanych europejskich krajów nastroje konsumenckie nie popsuły się w ostatnich 12 miesiącach tak jak w Polsce. Wskaźnik je obrazujący spadł u nas przez rok o 22 pkt. W większości krajów zachodnich w tym czasie indeks zaczął już rosnąć.
- Może i Polska uniknęła recesji, ale rosnące bezrobocie i nadal podwyższona inflacja wywierają sporą presję na gospodarstwa domowe – mówi Marat Nevretdinov, dyrektor generalny Genworth Financial w Polsce.
Kiepskie nastroje w polskich domach pokazuje też badanie koniunktury GUS. Wprawdzie w listopadzie wskaźnik nieco wzrósł w stosunku do października, ale nadal jest zdecydowanie poniżej poziomu sprzed kryzysu.



Więcej, w tym opinie analityków – w czwartkowym „Pulsie Biznesu”


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Regulaminie Korzystania z Serwisu. Zapoznaj się z regulaminem


Wyślij znajomymDrukujZmniejsz czcionkęPowiększ czcionkę

Komentarz Czytaj komentarze (1)

 
Hit "Pulsu Biznesu"
Wiadomości z pierwszej strony