|
Na skróty
- Banki- Budownictwo - Chemia i farmacja - Emerytury - Energetyka - Euro 2012 - Fundusze - Internet i IT - Ludzie sukcesu - Makroekonomia - Media i marketing - Metale - Motoryzacja - Nieruchomości - Paliwa - Podatki - Praca i kariera - Prawo - Przemysł ciężki - Retailing - Samorządy - Służba zdrowia - Telekomunikacja - Transport - Ubezpieczenia - z Chin - z Rosji - z UE - z USA |
Tym bardziej, że rezygnowanie z zyskownego produktu, jakim jest pożyczka gotówkowa nie jest dobrym rozwiązaniem. Co więc robią? Pracują nad coraz lepszą analizą ryzyka kredytowego i sposobem wyławiania z tłumu osób, którym można zaproponować kredyt bez obaw, że pieniędzy nie oddadzą. W którą stronę idzie obecnie rynek pożyczek gotówkowych najlepiej pokazuje nowa strategia działania BRE Banku, do którego należy mBank i MultiBank. Po zalogowaniu się na konto klienci obu banków mogą na stronie internetowej zobaczyć, z jakiego limitu kredytowego mogą skorzystać. To ma ich inspirować do pożyczania pieniędzy. Ale tak naprawdę dochodzi do odwrócenia ról – bank zamiast czekać na klientów, sam wybiera sobie najbardziej pożądanych (czytaj - dających gwarancję spłaty) i od razu informuje ich, do jakiej sumy sięga jego zaufanie. W politykę tę wpisuje się coraz bardziej powszechne różnicowanie oferty kredytów dla klientów znanych i nieznanych. Na taki krok zdecydował się w lutym również DB PBC, który swoim klientom z kontem obniżył oprocentowanie i marżę. W efekcie już tylko co czwarty ankietowany przez nas bank nie faworyzuje własnych klientów. Z kolei Lukas Bank, który już wcześniej różnicował ofertę dla obu grup, dodatkowo jeszcze chce przeciągnąć na swoją stronę, zachęcając do założenia konta brakiem prowizji od pożyczki gotówkowej. Czyli wdraża rozwiązanie żywcem skopiowane z ofert kredytów hipotecznych (wcześniej podobny ruch zrobił Pekao). Dla obu grup klientów w lutym cenę obniżył jedynie BGŻ. Czterech innych graczy podwyższyło oprocentowanie. Efekt? Średni całkowity koszt kredytu jest wyższy niż na początku roku. Pożyczki gotówkowe drożeją W zestawieniu ofert 24 banków, przygotowanym przez niezależną firmę pośrednictwa finansowego Gold Finance, wzięliśmy pod uwagę 3-letnią pożyczkę w wysokości 10 tys. zł, zaciąganą przez 4-osobową rodzinę z dochodem netto 6 tys. zł. Przy wycenie kosztu kredytu do kwoty 10 tys. zł doliczyliśmy koszty okołokredytowe np. prowizje czy ubezpieczenia przyjmując, że również są kredytowane. Od końca stycznia do końca lutego średni całkowity koszt zaciąganej przez naszą rodzinę pożyczki wzrósł od 57 do 77 zł. Bardziej podrożał kredyt dla nieznanych bankowi klientów (z 3505 zł do 3582 zł, czyli o 77 zł). Dla tych, z którymi banki mają już relacje, a najlepiej konto z wpływami, kredyt zdrożał z 3257 zł do 3314 zł, czyli o 57 zł. Kto podwyższył ceny W lutym oferta kredytów gotówkowych podrożała w Banku Citi Handlowym, Banku
BPH, Getin Noble Banku i Alior Banku. W każdej z instytucji podwyżki sprowadziły
się do wzrostu oprocentowania. Najbardziej odsetki poszły w górę w Citi
Handlowym. Dla nieznanych klientów stawka wzrosła z 13,99 do 17,99 proc., a dla
klientów z kontem w Citi z 12,99 do 15,99 proc. Alior Bank zwiększył
oprocentowanie dla osób „z ulicy” z 16 do 18 proc. Getin Noble Bank podwyższył
stawkę dla obu grup klientów z 11,9 do 12,9 proc., choć deklaruje, że dla
znanych sobie osób ma warunki korzystniejsze niż dla klienta „z ulicy”. Zarówno
w Alior Banku, jak i Getin Banku to kolejne podwyżki kosztów kredytów
gotówkowych w tym roku. Na zwiększenie odsetek o 0,9 pkt proc. zdecydował się
również BPH. Obecnie znanym i nieznanym klientom proponuje odsetki w wysokości
19,1 proc. Kosmetyczną poprawkę wprowadził też do odsetek Lukas Bank. Nieznanym
osobom zwiększył oprocentowanie z 10,90 proc. do 10,99 proc., ale daruje im 5
proc. prowizję, jeśli zdecydują się na założenie konta i przelewanie do Lukas
Banku wynagrodzenia. Na podobną promocję mogą liczyć znane już Lukas Bankowi
osoby. Dla nich bank ma również niższe oprocentowanie: 9,99 proc. zamiast 10,9
proc., jakie obowiązywało jeszcze w styczniu. W DB PBC dla stałych klientów
spadły odsetki i prowizja. Oprocentowanie bank obniżył z 18 do 17 proc., a
prowizję z 5 do 4 proc. Dobre wiadomości dla poszukujących pożyczki gotówkowej
ma również Bank BGŻ. Obniżył oprocentowanie znanym i nieznanym klientom z 18,9
do 16,9 proc. Tym razem banki zupełnie nie podwyższały prowizji. Wzrosło
natomiast mocno dobrowolne ubezpieczenie w BPH z niecałych 800 zł do 1705 zł. Z
kolei Lukas obowiązkowe ubezpieczenie obniżył z 1038 zł do 989 zł.
Na pierwszej pozycji rankingu Gold Finance znalazła się w lutym oferta
kredytu z BNP Paribas Fortis z kosztem 2032 zł. Bank za tyle samo pożyczy
10 tys. zł na 3 lata znanym i nieznanym klientom. Drugie miejsce w kategorii
„oferta dla swoich klientów” przypadło BZ WBK, a trzecie Millennium. Czwarty
jest Polbank, a piąty Euro Bank. Faworyzują, ale co 4. to ukrywa Na 24 ankietowane przez Gold Finance banki, prowadzenie identycznej polityki cenowej deklaruje 6 banków. Wśród instytucji stosujących takie samo podejście bez względu na relacje z klientem znaleźli się: Polbank EFG, BNP Paribas Fortis, Allianz, BOŚ, BPH i Raiffeisen Bank. Z grona tego wypadł Deutsche Bank PBC (db kredyt). Pozostali różnicują ofertę, choć nie zawsze widać to akurat w naszym przykładzie. Obecnie różnice w ofertach dla sprawdzonego klienta i osoby „z ulicy” są najwyższe w Citi Handlowym - sięgają niemal 40 proc. Osoba „z ulicy” zapłaci między 16 a 19 proc. więcej za kredyt niż znany klient w Banku Zachodnim WBK, Euro Banku, ING Banku Śląskim, Millennium czy mBanku. W pozostałych różnice wynoszą kilka procent. Halina Kochalska
Hit "Pulsu Biznesu"
Jak 30 lat odmieniło Polskę
Wiadomości z pierwszej strony |
Z ostatniej chwili
Najczęsciej czytane Dziś
W ostatnim tygodniublog.pb.pl Najczęsciej komentowane Dziś
W ostatnim tygodniuOstatnio komentowane
Najpopularniejsze blogi Dziś
W ostatnim tygodniuNajczęsciej polecane Dziś
W ostatnim tygodniuNajczęściej drukowane DziśW ostatnim tygodniu |
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||