1 mld zł rocznie będzie kosztowała ulga na badania i rozwój

14-05-2017, 16:35

Podwyższenie ulgi podatkowej na badania i rozwój - przewiduje przygotowany przez resort nauki projekt ustawy, która ma na celu poprawę otoczenia prawnego działalności innowacyjnej. Zmiany mogą kosztować finanse publiczne około miliard złotych rocznie.

Tego chcą przedsiębiorcy
Zobacz więcej

Tego chcą przedsiębiorcy

- Podniesienie wysokości ulgi było jednym z głównych postulatów zgłaszanych przez partnerów społecznych w toku prac nad Białą księgą innowacji - przekonuje resort kierowany przez wicepremiera Jarosława Gowina.

Projektowana zmiana ma na celu likwidację lub ograniczenie barier w prowadzeniu działalności innowacyjnej oraz podniesienie atrakcyjności podatkowych instrumentów wsparcia działalności innowacyjnej w Polsce - podał resort nauki i szkolnictwa wyższego w uzasadnieniu do projektu opublikowanego na stronie Rządowego Centrum Legislacji.

Wyjaśniono, że potrzeba poprawy otoczenia działalności innowacyjnej została podniesiona w exposé premier Beaty Szydło w listopadzie 2015 r. W styczniu 2016 r. powołana została Rada i Międzyresortowy Zespół ds. Innowacyjności, które wypracowały koncepcję szybkiego wdrożenia do polskiego prawa najlepiej opisanych instrumentów wsparcia działalności innowacyjnej. Znalazło to wyraz w nowelizacji ustaw określających warunki prowadzenia działalności innowacyjnej, ale jednocześnie podjęto prace nad przygotowaniem projektu drugiej ustawy poświęconej innowacyjności.

"Opracowanie projektu ustawy stanowi odpowiedź na postulaty różnych środowisk, w szczególności przedsiębiorców, jednostek naukowych oraz inwestorów. Stanowi także realizację zobowiązań wynikających z Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (...), Strategii doskonałości naukowej, nowoczesnego szkolnictwa wyższego partnerstwa z biznesem i społecznej odpowiedzialności nauki ogłoszonej przez MNiSW we wrześniu 2016 r . oraz Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju przyjętej przez Radę Ministrów w dniu 14 lutego 2017 r." - napisano w uzasadnieniu.

Wskazano, że projekt ma charakter horyzontalny tzn. zakłada zmianę przepisów ograniczających innowacyjność w różnych ustawach. Przewiduje m.in zmiany w ustawach o CIT i PIT.

"Zmiany w ustawach podatkowych mają na celu wprowadzenie instrumentów podatkowych, które wspierałyby prowadzenie działalności badawczo–rozwojowej (B+R) i są zmianami symetrycznymi – w obu ustawach zostały zaproponowane możliwie tożsame rozwiązania, zgodnie z dotychczas stosowaną metodą regulacji tych podatków" - wyjaśniono.

Ministerstwo zaproponowało zmiany w zakresie tzw. ulgi B+R, tj. prawa do odliczenia od podstawy opodatkowania określonej kwoty kosztów uzyskania przychodów poniesionych przez przedsiębiorcę na działalność badawczo-rozwojową (kosztów kwalifikowanych). Zakładają one m.in. zwiększenie wysokości odliczenia z tytułu ulgi B+R.

Zakłada się podwyższenie kwoty maksymalnego odliczenia wszystkich kosztów kwalifikowanych na działalność B+R od podstawy obliczenia podatku do 100 proc., a dla przedsiębiorców mających status centrum badawczo-rozwojowego do 150 proc.

"Rozwiązania te mają zachęcić przedsiębiorców do inwestowania w działalność B+R oraz wykazywania nakładów ponoszonych na innowacje. Obecna wysokość odliczeń, mimo jej sukcesywnego podnoszenia, jest stosunkowo niska. Podniesienie wysokości ulgi było jednym z głównych postulatów zgłaszanych przez partnerów społecznych w toku prac nad Białą księgą innowacji" - uzasadnia zmianę resort nauki.

Zgodnie z obecnymi przepisami kwoty kosztów kwalifikowanych wydatków na B+R, które można odliczyć od podstawy obliczenia podatku to: 50 proc. kosztów osobowych; 50 proc. tzw. pozostałych kosztów, jeżeli podatnik jest mikroprzedsiębiorcą, małym lub średnim przedsiębiorcą; 30 proc. pozostałych kosztów, dla pozostałych przedsiębiorców.

Przedłużone zostanie też zwolnienie związane ze sprzedażą akcji przez niektóre spółki. W uzasadnieniu napisano, że w 2015 r. zwolniono z CIT spółki kapitałowe oraz spółki komandytowo-akcyjne z tytułu zbycia udziałów lub akcji nabytych w latach 2016-2017. Wyjaśniono, że zapis ten wynikał z potrzeby wsparcia rozwoju polskiego rynku inwestycji wysokiego ryzyka (venture capital). Wprowadzono wówczas definicję spółki kapitałowej podwyższonego ryzyka, preferując małe fundusze kapitałowe (o wartości aktywów nieprzekraczającej 50 mln euro) i tylko w zakresie prowadzenia działalności inwestycyjnej na nieregulowanym rynku.

"Niniejsza ustawa przedłuży obowiązywanie tego zwolnienia dla zbywanych akcji lub udziałów nabytych w latach 2016-2023. Fundusze venture capital są instytucjami inwestującymi środki w wysoko ryzykowne przedsięwzięcia. Wypełniają lukę na rynku finansowym zasilając kapitałowo i finansując działalność młodych, innowacyjnych przedsiębiorstw, które nie mają szans na znalezienie środków na działalność z innych źródeł (np. z kredytu bankowego)" - napisano w uzasadnieniu do projektu.

Ponadto projekt rozszerza katalog kosztów kwalifikowanych; wprowadza ulgę B+R dla podmiotów, które posiadają status centrum badawczo-rozwojowego nadany na podstawie ustawy o niektórych formach wspierania działalności innowacyjnej; nadaje nowe brzmienie niektórym przepisom ustawy w celu ich doprecyzowania.

W Ocenie Skutków Regulacji napisano, że zmiany mogą kosztować finanse publiczne 1 mld 7 mln zł rocznie. Z tego 777 mln zł to skutek dla budżetu i 230 mln zł dla samorządów terytorialnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / 1 mld zł rocznie będzie kosztowała ulga na badania i rozwój