10 lat po kryzysie. Gdzie mieszkania droższe, gdzie tańsze?

opublikowano: 29-05-2018, 13:24
aktualizacja: 29-05-2018, 13:29

Z wyliczeń Expandera wynika, że we Wrocławiu, Olsztynie i Bydgoszczy lokale na rynku pierwotnym kosztują już o ponad 25 proc. więcej niż w pamiętnym 2008 r. Ale w Warszawie, Krakowie czy Poznaniu jest wyraźnie taniej.

NBP opublikował średnie transakcyjne ceny mieszkań w 17 miastach w I kw. 2018 r.  W większości z nich ceny na rynku pierwotnym rosły w ostatnim czasie, ale w umiarkowanym tempie – średnio o około 6 proc. w porównaniu do I kw. 2017 r. Największe zwyżki w ostatnich 12 miesiącach zanotowano w Bydgoszczy (15 proc.), Gdańsku (13 proc.) i  Olsztynie (13 proc.), podaje firma Expander.

"W tych trzech miastach ceny są już na tyle wysokie, że wyraźnie przekroczyły poziomy z 2008 r. Liderem wzrosty w porównaniu do tamtego okresu jest jednak Wrocław. Nowe mieszkanie o powierzchni 50 mkw. zdrożało tam o 67 tys. zł, czyli o 26 proc.  Najtaniej w porównaniu do okresu sprzed 10 lat jest w Poznaniu i Krakowie, gdzie M3 kosztuje o około 58 tys. zł mniej." - mówi Jarosław Sadowski z Expandera. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / 10 lat po kryzysie. Gdzie mieszkania droższe, gdzie tańsze?