Czytasz dzięki

11 osób rannych w gonitwie byków

KR, PAP
opublikowano: 07-07-2015, 22:00

We wtorek, podczas fiesty ku czci św. Fermina, odbyła się pierwsza tegoroczna gonitwa z bykami w Pampelunie.

W wyścigu, który trwał 2 minuty i 23 sekundy, tysiące śmiałków uciekało przed sześcioma bykami, ważącymi od 515-605 kg. Trzech uczestników zostało ugodzonych rogiem, jednak ich życiu nic nie zagraża. Każdego roku tysiące poszukujących mocnych wrażeń ludzi, trzymając jedynie zwinięte w rulon gazety, wychodzi na ulice miasta, aby wąskimi uliczkami uciekać przed rozjuszonymi bykami. Bieg kończy się na arenie, gdzie torreadorzy zabijają zwierzęta. Wieczorem ich mięso serwowane jest w miejscowych restauracjach. Tradycja fiesty ku czci św. Fermina, jednego z patronów Nawarry, sięga XVI w. Od 1911 r., gdy rozpoczęto prowadzenie statystyk, w biegach z bykami w Pampelunie zginęło jedynie 15 osób.

EAST NEWS
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KR, PAP

Polecane