12 osób z zarzutami za oszustwa za pośrednictwem platform inwestycyjnych

  • PAP
opublikowano: 13-06-2019, 06:35

Funkcjonariusze CBŚP zatrzymali 12 osób zaangażowanych w oszustwa za pośrednictwem platform inwestycyjnych; przedstawiono im m.in. zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej, poinformował w czwartek PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński.

Zobacz więcej

Prawo, aresztowanie, kajdanki

ARC

Zatrzymania przeprowadzono we wtorek w związku ze śledztwem prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie oraz Centralne Biuro Śledcze Policji. Chodzi o oszustwa za pośrednictwem różnego rodzaju platform inwestycyjnych. To już kolejne zatrzymane osoby w tej sprawie.

"Zatrzymani działali w ramach wielu podmiotów, w tym zarejestrowanego na Cyprze, Grecji oraz Wielkiej Brytanii – posiadających oddziały z siedzibą w Warszawie i powiązanych z nim spółek. Z ustaleń śledztwa wynika, że zatrzymane osoby wykonywały funkcje pracowników tzw. działy retencji, którzy bezpośrednio kontaktowali się z pokrzywdzonymi. To bezpośrednio ich działania doprowadzały klientów do powstania strat z tytułu inwestycji" - mówi prokurator Łukasz Łapczyński z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Łapczyński dodaje, że sposób działania grupy polegał na tym, że przedstawiciele firmy kontaktowali się z potencjalnymi inwestorami, oferując produkty finansowe, które miały przynieść nawet kilkudziesięcioprocentowy zysk.

"Początkowo osiągane sukcesy zachęcały klientów do kolejnych inwestycji finansowych. Następnie członkowie grupy proponowali klientom nietrafione inwestycje, które powodowały wyzerowanie kont pokrzywdzonych. Po pewnym czasie inwestorzy tracili kontakt z przedstawicielami firmy, tracąc także wcześniej zainwestowane pieniądze" - wyjaśnia.

Zatrzymanym przedstawiono zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej, która miała na celu prowadzenie działalności w zakresie obrotu instrumentami finansowymi bez wymaganego zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego, a także popełnianie oszustw na szkodę osób dokonujących inwestycji środków pieniężnych na platformach inwestycyjnych.

Zarzuty dotyczą także doprowadzenia kilkudziesięciu inwestorów do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie ponad 18 mln zł, poprzez wprowadzenie ich w błąd co do funkcjonowania platform inwestycyjnych, tożsamości osób prowadzących doradztwo inwestycyjne, zasad dotyczących inwestowania środków oraz ryzyka inwestycyjnego.

Chodzi o przestępstwa określone w art. 286 § 1 kk w związku z art. 294 § 1 kk oraz art. 178 Ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. Jak ustalili śledczy poszczególni inwestorzy na nietrafionych inwestycjach ponosili straty w wysokości od 3 tys. zł do nawet 2 mln zł.

"Prokurator zastosował wobec podejrzanych środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym, w tym poręczenia majątkowe w kwotach od 30 tys. złotych do 100 tys. złotych, dozory policji oraz zakazy opuszczania kraju. Łączna kwota zastosowanych poręczeń majątkowych wyniosła około pół miliona złotych.

Jak informuje prokuratura w sprawie łącznie występuje już 60 podejrzanych. Szkody finansowe powstałe w wyniku działania grupy to minimum 18 mln zł. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono mienie podejrzanych łącznie w kwocie ponad 9 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy