12 perełek odpornych na bessę

Andrzej Stec
21-11-2011, 13:00

Rosnące zyski, tanie przejęcia, dywidendy, dotrzymane obietnice i ciekawe perspektywy — to łączy 12 giełdowych perełek odpornych na bessę

Ulubione ostatnio powiedzenie inwestorów „Bessa wszystkich wessie” można znaleźć na giełdowych forach internetowych. I rzeczywiście. W trudnych czasach z reguły nie liczą się fundamenty firm. Spadki kursów jednych spółek ciągną za sobą kursy pozostałych. Inwestorzy, wśród których przeważają instytucje, ratują bowiem zyski na perełkach bądź tną zawczasu straty. Z drugiej strony brakuje odwagi i pieniędzy, aby kupować, kiedy „leje się krew”.

ŻYWIEC Spółka, której prezesem jest Xavier Belison, już dawno osiągnęła dojrzałość. Działa jednak w branży odpornej na spowolnienie w gospodarce. Wysokie notowania utrzymuje dzięki wysokim zyskom, a zwłaszcza dywidendom.
Wyświetl galerię [1/11]

ŻYWIEC Spółka, której prezesem jest Xavier Belison, już dawno osiągnęła dojrzałość. Działa jednak w branży odpornej na spowolnienie w gospodarce. Wysokie notowania utrzymuje dzięki wysokim zyskom, a zwłaszcza dywidendom.

Zobacz pełną dwunastkę>>

Od każdej reguły są jednak odstępstwa. Można się o tym przekonać na warszawskiej giełdzie. Pomimo spadków indeksów znaleźliśmy kilkanaście spółek, których kursy biją historyczne rekordy lub są tego bardzo bliskie. Jedną z nich jest producent słodyczy Wawel. W ubiegłym tygodniu akcje kosztowały nawet 520 zł. To przykład, że czasami warto być długoterminowym inwestorem na giełdzie. Dziesięć lat temu akcje kosztowały 15 zł! Stopa zwrotu z tej dziesięcioletniej inwestycji sięga więc (nie licząc dywidend) — bagatela — 3000 proc.

Można też znaleźć bardziej spektakularnych liderów. Jednym z nich jest np. Synthos. Akcje producenta kauczuku kosztowały na dnie bessy w lutym 2009 roku 34 grosze. Zaledwie dwa i pół roku później za papiery producenta kauczuku płacono 6 zł (prawie 20 razy więcej!). Niewiele mniej powodów do zadowolenia mają akcjonariusze np. przesyłającego paczki Integera, producenta urządzeń diagnostycznych Cormay, czy kilkunastu innych giełdowych gwiazd.

Co charakteryzuje giełdową perełkę, odporną na bessę? Trudno o wspólny mianownik, ale... Warunek konieczny to ciągły rozwój spółki — przejęcia (ale nieprzepłacone) lub rozwój organiczny, czyli własnymi siłami (w tym inwestycje w nowe technologie). To musi oczywiście przekładać się na poprawiające się wyniki finansowe. I nie chodzi tylko o rosnące przychody, ale przede wszystkim zyski (tu pojawia się LPP). W utrzymaniu wysokich poziomów pomagają kursowi wysokie dywidendy (przykład Żywca). Należy jednak pamiętać, że dywidenda „sztucznie” zaniża kurs spółki o wartość wypłacanejpremii (bez niej kurs mógłby bić kolejne rekordy).

Ważna jest branża, w której działa spółka. Nie może być passé. Być może dlatego nie ma co szukać wśród „zwycięzców” firm budowlanych, które od wielu miesięcy są w odstawce, czy deweloperów (tu bessa zaczęła się trzy lata temu i wciąż trwa). Liczą się perspektywy (np. Integer może zyskać na zbliżającym się końcu monopolu Poczty Polskiej) lub niszowy, atrakcyjny produkt (np. bestsellerowa gra City Interactive z 2010 roku „Snajper”). W ciężkich czasach lepiej radzą sobie branże defensywne, odporne na zawirowania w gospodarce lub na rynku finansowym. Zaliczyć można do nich firmy działające w branży medycznej (Cormay) czy na rynku handlu: producentów słodyczy (Wawel), piwa (Żywiec) czy lidera branży FMCG (dóbr szybko zbywalnych) Eurocash.

Rosnącemu kursowi pomóc mogą też krajowe instytucje — fundusze inwestycyjne czy emerytalne — wchodzące do akcjonariatu. Ale uwaga. Należy jednak zauważyć, że w bessie to nie musi gwarantować od razu sukcesu. W przypadku ucieczki klientów z funduszy inwestycyjnych zarządzający nie mają czasami wyborui sprzedają akcje, jak idzie — nawet najlepszych firm z portfela.

Na koniec, ważne są dotrzymywane przez władze firmy obietnice. To liczy się zwłaszcza w trudnych ostatnich miesiącach, kiedy wiele spółek giełdowych tnie na potęgę tegoroczne prognozy. Przykładem niech będzie Zetkama. W ubiegłym tygodniu emitent podniósł prognozę wyników finansowych, a jego giełdowy kurs otarł się o historyczny rekord.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Andrzej Stec

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / 12 perełek odpornych na bessę