120-130 mld zł w funduszach inwestycyjnych na koniec 2007 roku

11-01-2007, 15:38

Na koniec 2006 r. polskie fundusze zarządzały aktywami o wartości 98,8 mld zł. Oznacza to, że w ciągu roku aktywa wzrosły o 61 proc., czyli prawie w takiej skali, jak w 2005 r.

Od 120 do 130 mld zł mogą mieć na koniec tego roku polskie fundusze inwestycyjne - poinformował podczas czwartkowej konferencji prasowej prezes AIG TFI Krzysztof Stupnicki.

Podobne szacunki przedstawił już Pioneer Pekao TFI.

Na koniec 2006 r. polskie fundusze zarządzały aktywami o wartości 98,8 mld zł. Oznacza to, że w ciągu roku aktywa wzrosły o 61 proc., czyli prawie w takiej skali, jak w 2005 r., gdy procentowy wzrost aktywów wyniósł 63 proc.

Zdaniem Stupnickiego, gospodarka światowa rozwija się dobrze - w 2007 r. światowy wzrost PKB może wynieść ponad 4 proc. Obligacje rządowe są drogie i przynoszą małe zyski inwestorom. Z tego powodu większe zyski będzie można osiągnąć inwestując w akcje. "Akcje są relatywnie tańsze od obligacji. Obligacje na świecie są przewartościowane, ale nie widać działań, które mogłyby to zmienić" - powiedział.

Dla Polski przewidywany jest scenariusz, w którym PKB wzrośnie w tym roku ok. 5 proc., zyski spółek wzrosną o ponad 25 proc., inflacja pozostanie na niskim poziomie (2 proc.); również niski pozostanie deficyt budżetowy i handlowy, zaś stopy procentowe NBP mogą wzrosnąć najwyżej o 50 pkt. bazowych.

"To zdrowe fundamenty do wzrostu cen akcji" - podkreślił Stupnicki. Jego zdaniem, o ile nie dojdzie do gwałtownego kryzysu w Polsce, indeks WIG wzrośnie ponad 20 proc., indeks największych spółek WIG 20 - nieco mniej, natomiast indeks średnich spółek MIDWIG - więcej niż WIG.

Z kolei Pioneer Pekao Investment Management (PPIM) szacuje, że wzrost warszawskiej Giełdy może wynieść 10-15 proc. Jednocześnie PPIM zwraca uwagę na wciąż większy popyt na akcje niż ich podaż, co może mieć wpływ na utrzymanie wzrostu kursów.

W ofercie towarzystw funduszy inwestycyjnych coraz częściej widać propozycje inwestycji zagranicznych dla polskich inwestorów, zarówno w nowych krajach UE, jak i na rynkach azjatyckich.

"Największy wzrost cen akcji odnotowano w 2007 r. w Indiach" - zwrócił uwagę Stupnicki.

Oferty funduszy azjatyckich zaczynają być dostępne nie tylko dla większych inwestorów, ale także dla osób inwestujących niewielkie kwoty. Różnicowane są też portfele funduszy zrównoważonych, dotąd inwestujących tylko w akcje polskie. Akcje z rynków Europy Środkowej są włączane do mniej agresywnych funduszy zrównoważonych, które tylko część środków inwestują w akcje.

äOd pewnego czasu obserwujemy rosnące zapotrzebowanie rynku na nowe produkty inwestycyjne" - powiedział cytowany w komunikacie członek zarządu Legg Mason TFI, Jacek Treumann.

O ile towarzystwa funduszy inwestycyjnych wskazują na możliwe większe zyski z inwestowania w akcje, to nie zakładają znaczącej zmiany struktury aktywów. "Nie będziemy mieć już do czynienia z takimi zmianami w strukturze aktywów, jak w ciągu ostatnich 6 lat, gdy Polacy dopiero dowiadywali się, czym są fundusze inwestycyjne - przewiduje prezes Union Investment TFI Małgorzata Góra.

Jej zdaniem, można prognozować utrzymanie się przeważającego udziału funduszy mieszanych, czyli tylko częściowo inwestujących w akcje.

"Ich udział utrzyma się na poziomie połowy wszystkich aktywów, będących w zarządzaniu funduszy przez najbliższe 5 lat. Mniejszą popularnością będą cieszyć się fundusze akcyjne, których udział nie powinien przekroczyć 20 proc. aktywów. Jeśli chodzi o wartość rynku funduszy inwestycyjnych w tym roku, nie spodziewamy się znacznego zwiększenia aktywów, prognozując większy skok dopiero w 2009-2010 roku." - dodała.

(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / 120-130 mld zł w funduszach inwestycyjnych na koniec 2007 roku