140 mln zł w portfelu Budopolu

ANP
opublikowano: 27-01-2011, 00:00

Spółka Ganta liczy na udany rok i duże wzrosty. Na kolejne akwizycje jednak za wcześnie.

Spółka Ganta liczy na udany rok i duże wzrosty. Na kolejne akwizycje jednak za wcześnie.

Władze Budopolu Wrocław, w 33 proc. spółki zależnej od Ganta Development, mają powody do zadowolenia.

— Choć nie ma jeszcze pełnych danych z 2010 r., to mam nadzieję, że sprzedaż zamknęła się na oczekiwanym przez rynek poziomie 120 mln zł — mówi Mirosław Motyka, prezes Budopolu Wrocław.

Dla porównania: 2009 r. spółka zakończyła z zaledwie 69 mln zł przychodów. Wyniki z IV kwartału Budopol opublikuje 3 marca. Jeszcze lepiej zapowiada się ten rok.

— W portfelu zleceń na ten rok mamy zawarte kontrakty za 140 mln zł. Patrząc na lata poprzednie, taki stan portfela na początku roku pozwala sądzić, że tegoroczna sprzedaż może sięgnąć 200 mln zł — dodaje Mirosław Motyka.

Spółka realizuje sześć kontraktów. Wszystkie dla Ganta.

— W tym roku skończymy pięć projektów. Tylko Odra Tower [budynek na 240 mieszkań w centrum Wrocławia — przyp. red.] przechodzi na 2012 r. Dla spółki nie byłoby dziś problemem prowadzenie jednocześnie 8-10 inwestycji. Dlatego najwyższa już pora na uzyskanie zewnętrznego zlecenia — mówi prezes.

Nadzieje wiąże z przejętym drogowym Zebudem, który wystartuje w przetargach na remonty dróg we Wrocławiu.

— Chciałbym, by tegoroczne przychody Zebudu wyniosły kilka milionów złotych. Kwota może nie jest duża, ale dla tej spółki to spore wyzwanie — mówi Mirosław Motyka.

Po scaleniu Budopolu i Zebudu grupa rozejrzy się za firmami instalacyjnymi. Do akwizycji może dojść dopiero w 2012 r.

— Chcemy wzmocnić moce wytwórcze Budopolu w budownictwie kubaturowym i wyraźnie rozwinąć Zebud — dodaje prezes Budopolu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANP

Polecane