2:0 w sporze Elektrimu ze skarbem

Katarzyna Latek
opublikowano: 23-01-2009, 00:00

Elektrim kolejny raz wygrał ze skarbem państwa. W sumie sąd odrzucił już roszczenia skarbu o wartości ponad 1,5 mld zł.

Elektrim kolejny raz wygrał ze skarbem państwa. W sumie sąd odrzucił już roszczenia skarbu o wartości ponad 1,5 mld zł.

Elektrim, dawny król giełdowych spekulantów, ma na koncie kolejne zwycięstwo w batalii o ochronę majątku spółki. Kiedy w ubiegłym roku sąd upublicznił listę wierzycieli konglomeratu, jeden po drugim zaczęły pojawiać się sprzeciwy. Zaprotestował m.in. skarb państwa, którego wierzytelność w wysokości 556 mln zł nie została umieszczona na liście. Chodziło o należność z tzw. kontraktów tureckich. Wczoraj jednak przegrał. Sędzia komisarz sądu upadłościowo-naprawczego uznał, że zarządca Elektrimu nie musi umieszczać ponad pół miliarda złotych na liście swoich długów. I to pomimo faktu, że Elektrim sam wykazał tę należność na pierwszej liście swoich wierzytelności — tej, którą dołączył do wniosku o upadłość. Według sędziego, wskazanie tej kwoty przez Elektrim oznacza tyle, że spółka wie o istnieniu takiej należności. Nie znaczy to jednak, że ją uznaje. Sąd odrzucił także wniosek skarbu państwa o roszczenie odszkodowawcze, który został zgłoszony dopiero 13 stycznia.

Wczorajszy wyrok sądu nie jest prawomocny. Skarb państwa już drugi raz przegrał z prawnikami "Elka". Wcześniej sąd odrzucił sprzeciw skarbu wobec nieumieszczenia na liście innej wierzytelności, opiewającej na 1 mld zł z tytułu kar umownych, wynikających z umowy prywatyzacyjnej PAK.

O pieniądze walczą także inni, w tym Elektrim Telekomunikacja (joint venture Elektrimu i Vivendi), który domaga się 8,8 mld zł, oraz Concord Trust — jeden z obligatariuszy Elektrimu (chce 600 tys. zł). Sąd na dwóch osobnych rozprawach zajmował się także tymi sprzeciwami. Ogłosi postanowienia w tych sprawach 2 lutego.

W przyszłym tygodniu sąd kolejny raz zajmie się także sprzeciwem Vivendi, skarbu państwa i obligatariuszy wobec umieszczeniu na liście wierzytelności Laris Investments, firmy należącej do grupy Elektrimu. Zatwierdzone przez zarządcę zobowiązanie Elektrimu wobec tej spółki ma wynosić 52 mln zł.

Przypomnijmy, że wierzyciele domagali się od spółki 42,284 mld zł. Ostatecznie zarządca spółki oszacował długi Elektrimu na zaledwie 306 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Polecane