2006 r. zapowiada się nieźle

Zbigniew Kazimierczak
28-12-2005, 00:00

W Permedii wszystko już jasne: grudzień idzie dobrze i wynik netto za cały rok będzie prawie taki sam jak w 2004 r.

Ostatni miesiąc roku zwykle nie jest udany dla Permedii, producenta pigmentów i związków niklu. Jest to bowiem okres rozliczania opustów. Teraz będzie inaczej.

— Ten grudzień na pewno okaże się lepszy od poprzedniego. Wszystko jest już właściwie jasne, bo nasi klienci zakupy kończą przed świętami — zapowiada Tadeusz Bogusław, prezes firmy.

Grudzień przyniesie Permedii zyski, choć w 2004 r. dał około 160 tys. zł straty. Prezes szacuje, że w całym 2005 r. przychody wyniosą tyle, co w roku poprzednim, czyli 40,5 mln zł, a zysk będzie minimalnie niższy — zapewne 6,2 mln zł wobec 6,5 mln zł. Lekka obniżka to efekt spadku cen na związki niklu w listopadzie.

— Utrzymanie wyników zbliżonych do 2004 r. to spory sukces. Bo poprzedni rok był wyjątkowo dobry, a zysk podskoczył o połowę — tłumaczy prezes.

Akcjonariusze mogą się spodziewać takiej samej dywidendy jak przed rokiem, czyli 2 zł na akcję.

Zdaniem prezesa, dobrze zapowiada się też 2006 r.

— Na podstawie obecnych zamówień widać, że styczeń i luty będą lepsze niż przed rokiem — twierdzi Tadeusz Bogusław.

Budżet zakłada na przyszły rok wzrost zarówno sprzedaży, jak i zysku. I to przynajmniej o 10 proc.

— Mamy większe zamówienia na związki niklu — wyjaśnia prezes.

A jak nastąpi spodziewane ożywienie w budownictwie, które wykorzystuje pigmenty z Permedii, to sprzedaż, a co za tym idzie i zyski będą jeszcze większe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / 2006 r. zapowiada się nieźle