2013 r. może być katastrofalny dla inwestorów

25-04-2012, 00:00

MAKROEKONOMIA

Jim Rogers, guru inwestorów, wieszczy katastrofę w przyszłym roku.

— Po pierwsze, od 1 stycznia czeka nas wzrost podatków. Po drugie, mamy recesję. Co cztery do sześciu lat z początkiem roku jej doświadczamy. Te cztery do sześciu lat przypada właśnie w przyszłym roku — powiedział Jim Rogers. Poza osłabieniem gospodarczym inwestor jest zaniepokojony również spadkami na rynkach.

— Inwestuję od dłuższego czasu i zauważyłem, że gdy mimo dobrych wiadomości akcje tracą, to dzieje się coś złego. Lepiej więc zaniepokójcie się. Nie wiem, co jest nie tak. Wiem, że mieliśmy fantastyczny pierwszy kwartał. Jeden z najlepszych w historii. Teraz pojawiają się dobre wiadomości, lecz akcje tracą na wartości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KŁ

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / 2013 r. może być katastrofalny dla inwestorów