21. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy

DI, PAP
opublikowano: 13-01-2013, 10:06

Ponad 17 mln zł zebrano do godz. 20.30 podczas 21. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Środki te - jak co roku - będą przeznaczone na sprzęt medyczny dla dzieci oraz - po raz pierwszy - dla seniorów.

W całej Polsce, a także za granicą, odbyły się setki imprez, powstało 1,8 tys. sztabów, kwestowało 120 tys. wolontariuszy. Hasło tegorocznej zbiórki brzmiało: "Dla ratowania życia dzieci i godnej opieki medycznej seniorów".

Oficjalnie kwesta ruszyła w niedzielę rano w studio telewizyjnym TVP w Warszawie. "Po raz pierwszy, wyjątkowo, zbieramy pieniądze nie tylko dla dzieci, ale także na godną opiekę medyczną seniorów. Przez te 20 lat udowodniliśmy i pokazaliśmy, że życie jest dla nas najważniejsze, że uczyniliśmy dla polskiej medycyny rzeczy kosmiczne, że wszyscy razem możemy góry przenosić" - powiedział Jurek Owsiak.

Fundacja WOŚP chce profesjonalnie podjąć tematykę związaną z geriatrią. W Polsce funkcjonuje 35 oddziałów geriatrycznych, co daje ok. 750 łóżek, w kraju pracuje tylko ok. 270 geriatrów. Wyposażenie jednego miejsca na takim oddziale kosztuje ok. 20 tys. zł. Gdyby udało się zebrać 15 mln zł, to pozwoli na realizację wszystkich tych potrzeb - mówił członek Fundacji WOŚP prof. Bohdan Maruszewski.

O wsparcie WOŚP zaapelował prezydent Bronisław Komorowski, który wraz z żoną Anną przekazał na aukcję m.in. weekendowy pobyt dla dwóch osób w rezydencji prezydenta RP w Zamku w Wiśle. Komorowski mówił, że cieszy go, iż w tym roku WOŚP zbiera pieniądze nie tylko dla najmłodszych, ale też dla seniorów. "To oznacza, że budujemy wspólnym wysiłkiem taką szczególną więź międzypokoleniową - solidarność między pokoleniami i tymi najmłodszymi, i tymi najstarszymi" - powiedział.

Według policji akcja WOŚP przebiegła spokojnie. W kraju doszło do ponad 20 incydentów dotyczących głównie zagubionych puszek np. na przystankach czy w sklepach, oszustów, którzy posługiwali się fałszywymi identyfikatorami, czy prób kradzieży pieniędzy z puszek.

Punktualnie o godz. 20 nad Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie rozbłysło "światełko do nieba" – pokaz fajerwerków. Podobne pokazy rozświetliły także inne miasta. Jak co roku w wielu miastach zorganizowano biegi "Policz się z cukrzycą". Finałowi towarzyszyły różnego rodzaju imprezy i koncerty, na których artyści grali na nich jedynie za zwrot kosztów podróży.

W Krakowie datki dla WOŚP zbierali członkowie Klubu Morsów "Kaloryfer", którzy w hawajskich strojach kąpali się w dwóch basenach ustawionych na Rynku Głównym. Do wody o temperaturze ok. 4 stopni wskoczyło prawie 30 osób. Okrzykiem "Sie ma Jurek!" pozdrowili inicjatora WOŚP.

Wolontariusze pojawili się na tatrzańskich szlakach. Orkiestra zagrała w górskich schroniskach w Dolinie Pięciu Stawów Polskich, nad Morskim Okiem oraz na Polanie Chochołowskiej. Wolontariusze pojawili się także przy wyciągach narciarskich w Zakopanem.

W Poznaniu na ulice wyszło 2 tys. wolontariuszy. Na placu Mickiewicza stanęło tzw. miasteczko mundurowe, gdzie swój sprzęt prezentowali żołnierze, strażacy, ratownicy i policjanci. Również w Szczecinie jedną z atrakcji był pokaz sprzętu wykorzystywanego przez służby mundurowe i ratownictwo.

W Lublinie do wsparcia WOŚP zachęcali Janusz Palikot i wicepremier Janusz Piechociński (PSL). "Jerzy Owsiak jest prawdziwym przywódcą solidarności między Polakami. (...) W pewnym sensie jest takim naturalnym następcą tego pierwszego Lecha Wałęsy z lat 80-tych. On dzisiaj jest tym, który niesie tą pochodnię solidarności i rozpala ją w sercach Polaków co roku” - powiedział Palikot dziennikarzom.

W Gdańsku dwaj artyści - Maciej Krause i Mariusz Otto – wykonali serce z lodu. Kostki lodu przeznaczone na stworzenie rzeźby ważyły łącznie 2,5 ton. Gwiazdą muzyczną tegorocznego Finału w Gdańsku był zespół Feel.

Tradycyjna "Wielka ściskawa", czyli bicie rekordu w jak największej liczbie osób mieszczących się na 20 m kw., odbyła się na Rynku Staromiejskim w Toruniu. W tym roku udało się "ścisnąć" 474 osoby i dwie tchórzofretki; to nieco gorszy rezultat niż rok temu, kiedy doliczono się 714 osób. W Toruniu kwestowało blisko 800 wolontariuszy.

W Bydgoszczy centrum wydarzeń był Stary Rynek, gdzie za datki na WOŚP można było otrzymać porcję wojskowej grochówki lub potraw przyrządzanych przez najlepszych kucharzy z miejscowych restauracji. Spragnieni wrażeń mogli tu także spróbować jazdy na zabytkowych i kolekcjonerskich motocyklach lub sprawdzić się w roli załogi wozu pancernego.

Finał WOŚP w Olsztynie, gdzie kwestowało 500 osób, obfitował w imprezy sportowe: na miejskiej plaży morskiej kąpały się morsy (oglądający wrzucali do puszki WOŚP pieniądze), w centrum handlowym zorganizowano biegi na bieżni (za każdy pokonany na tym przyrządzie kilometr sponsor płacił WOŚP 30 zł), na sąsiadującej ze starówką ulicy zorganizowano jazdy z rajdowcami.

Śląski finał odbył się w tym roku w Rybniku, z udziałem takich gwiazd jak Justyna Steczkowska, Myslovitz i Renata Przemyk. Można też było posłuchać hejnału Rybnika w wykonaniu Miejskiej Orkiestry Dętej, a uczestnicy imprezy siłą własnych mięśni rozświetlali gigantyczne serce, złożone z ponad tysiąca żarówek. Pedałowali m.in. członkowie pochodzącego z Rybnika Kabaretu Młodych Panów.

W całym kraju odbywały się licytacje. We Wrocławiu wśród przedmiotów przekazanych na licytację znalazły się rękawice bokserskie z autografem Krzysztofa "Diablo" Włodarczyka. W Legnicy można było licytować np. turniejową sukienkę tenisistki Karoliny Woźniacki. W Szczecinie na aukcji znalazła się możliwość dyrygowania orkiestrą Opery na Zamku w Szczecinie podczas walentynkowego koncertu. Na rynku w Rzeszowie licytowano m.in. miecz do wushu tradycyjnego. Z kolei w Łódzkiem wystawiono wizytę na planie serialu "Komisarz Alex", czy pobyt w specjalistycznej jednostce policji.

W akcję zaangażowani byli także wolontariusze w ponad 40 sztabach za granicą m.in. żołnierze w Polskich Kontyngentach Wojskowych w Afganistanie i Kosowie.

W ubiegłym roku, podczas jubileuszowego, 20. Finału, zebrano ponad 50,6 mln zł na urządzenia do ratowania życia wcześniaków i pompy insulinowe dla kobiet ciężarnych chorych na cukrzycę. Pierwszy Finał WOŚP miał miejsce w 1993 r., zbierano wtedy środki dla oddziału kardiochirurgii dziecięcej Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane