2,5 tys. osób zobaczyło rzeczy pospolite w Poznaniu

Dominika Bajer
07-08-2001, 00:00

2,5 tys. osób zobaczyło rzeczy pospolite w Poznaniu

Wciągu 10 dni trwania wystawy „Rzeczy pospolite. Polskie wyroby z lat 1899-1999” w CK Zamek w Poznaniu odwiedziło ją już ponad 2,5 tys. osób. Na wystawie prezentowane jest 120 przedmiotów, w tym meble, szkło, ceramika i artykuły gospodarstwa domowego. Wszystkie eksponaty łączy to, że były wykonane według projektów polskich artystów i produkowano je seryjnie (np. meble Kowalskiego, gramofon Bambino, odbiornik radiowy Radmor, stolik jamnik, pralka Frania, kamionka z Bolesławca, samochód Syrenka).

— Ponad połowa eksponatów pochodzi ze zbiorów prywatnych. Staraliśmy się zebrać przedmioty pochodzące z całego kraju — mówi Magdalena Tomczewska z CK Zamek.

Wartość zbiorów szacowana jest na 250 tys. zł.

— Najdroższym pokazywanym w Poznaniu eksponatem jest motor Sokół z 1935 roku, wyceniony przez właściciela na 30 tys. zł, który jednak nie uwzględnił jego wartości historycznej — twierdzi Magdalena Tomczewska.

W 2000 r. wystawę można było oglądać w Warszawie i Krakowie.

— W stolicy wystawę odwiedziło 70 tys. osób. Cieszyła się olbrzymim powodzeniem, zdecydowaliśmy się więc przedstawić ją również w Poznaniu — mówi Magdalena Tomczewska.

Wystawa potrwa do 4 września 2001 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dominika Bajer

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / 2,5 tys. osób zobaczyło rzeczy pospolite w Poznaniu