3 rekomendacje dla spółek rybnych z GPW

opublikowano: 18-04-2016, 10:19

Wilbo, Seko i Graal - akcje tych spółek z branży rybnej pod lupę wzięli analitycy Domu Maklerskiego BPS.

Rekomendacja "kupuj" obowiązuje dla Seko, "neutralnie" dla Graala, a "sprzedaj" dla Wilbo.

"Uważamy, że pomimo z niekorzystnej sytuacji na rynku surowców i deprecjacji PLN/EUR, stanowią one atrakcyjną inwestycję" - napisano w raporcie.

Autorzy podkreślają, że w Polsce spożycie ryb wciąż jest dużo niższe niż w innych krajach europejskich i nawet zrównanie się z Niemcami (tam spożycie wynosi 14,8 kg na osobę, w Polsce w 2015 r. nie przekroczyło 12 kg) dałoby impuls rozwojowy dla branży i zwiekszyło polski rynek do około 5 mld zł - a więc o 46 proc.

"Nie zakładamy takich optymistycznych scenariuszy. Uważamy, że 2016 nie przyniesie wzrostu spożycia per capita w Polsce i pozostanie ono na poziomie z 2015, w związku z dynamicznym wzrostem cen ryb surowych. Natomiast momentum dotyczące wzrostu rynku wartościowo zostanie zachowane" - zaznaczono.

Cena docelowa akcji Seko została wyznaczona na 9,58 zł. 

"Spółka posiada nowoczesny zakład i zainstalowane wydajne linie produkcyjne. Dynamicznemu rozwojowi sprzedaży nie zaszkodziła nawet rezygnacja z kontraktu z Lidlem. Obecnie spółka dysponuje zdywersyfikowanym portfelem klientów, bez nadmiernej ekspozycji na konkretny kanał lub odbiorcę. Zaledwie 11,7% sprzedaży spółki przypada na Biedronkę. Biorąc pod uwagę 16% udział JMP w polskim rynku FMCG, widać jeszcze duży potencjał rozwoju wzajemnej współpracy. Plusem takiej sytuacji dla SEKO jest możliwość współpracy w obszarze rentownych projektów oraz utrzymywanie partnerskich relacji. Rynkowa kapitalizacja spółki to 40,6 mln PLN, a na koniec 2015 gotówka w spółce wyniosła 16,2 mln PLN. Dlatego uważamy, że obecny poziom kursu akcji spółki 5,90 PLN, który implikuje wskaźnik P/BV’16=0,7x nie uwzględnia tej wartości. Zgodnie z polityką dywidendową, spółka regularnie dzieli się zyskiem. W gronie porównywanych spółek tylko SEKO płaci regularnie dywidendę. Przewidujemy wypłatę z zysku za 2015 w wysokości 50% zysku netto, tj. 0,38 PLN/akcję (DY’15=6,4%). Powyższe argumenty skłaniają nas do wydania zalecenia inwestycyjnego KUPUJ dla walorów spółki" - napisano w raporcie.

Cena docelowa Graala to 28,93 zł. 

" Od 2011 do 2014 grupa notowała kilkunastoprocentowe wzrosty sprzedaży. Rok 2015 przyniósł wyhamowanie dynamiki do 8,4%, a sam 2Q’15 wygenerował tylko 2,2% wzrostu sprzedaży r/r. Słabnące momentum wynika w naszej ocenie z największych w gronie porównywalnych spółek przychodów dochodzących do 1 mld PLN. Sądzimy, że rozwój w oparciu o krajowy rynek nie będzie w stanie zapewnić spółce podobnych wzrostów sprzedaży r/r. Możliwość utrzymania dynamiki z lat ubiegłych widzimy w silniejszym wzroście eksportu, który od kilku lat utrzymuje się na poziomie 20-22% przychodów ogółem. Rok 2016 przyniósł dynamiczne wzrosty cen łososia, głównego składnika kosztów wytworzenia, w związku z obniżeniem populacji łososia. Jego odbudowa przeciągnie się do 2017, co potwierdzają rosnące ceny łososia z dostawą na 3 i 4Q’16. Dodatkowo br. jest okresem większych inwestycji niż w latach ubiegłych. Obecny poziom kursu akcji spółki 29,4 PLN, który implikuje wskaźnik EV/EBITDA’16=6,9x pokazuje, że spółka jest wyceniana z 11% premią do grupy porównawczej. Powyższe argumenty skłaniają nas do rekomendacji TRZYMAJ dla walorów spółki" - napisano w uzasadnieniu.

Cena docelowa walorów Wilbo to natomiast 0,24 zł.

"Na bieżącą sytuację spółki w dalszym ciągu rzutuje dramatyczny rok 2011 kiedy to spółka odnotowała 28 mln PLN straty netto przy przychodach 148 mln PLN. W kolejnym kroku banki wypowiedziały umowy kredytowe i spółka stanęła przed wizją bankructwa. Ostatnią deską ratunku miało być pozyskanie inwestora branżowego. W tym celu spółka podpisała umowę inwestycyjną z SEKO, w celu połączenia obydwu spółek. Do połączenia jednak nie doszło, a przeciągający się brak współpracy skutkował utratą płynności. Zarząd WILBO 19.07.2012 złożył wniosek o ogłoszenie upadłości likwidacyjnej. Po miesiącach negocjacji spółce udało się porozumieć z wierzycielami, w wyniku czego 8.01.2013 zarząd spółki złożył wniosek o zmianę postępowania z likwidacyjnego na układowe. Do dziś spółka wypełnia układ, co drenuje ją z kapitału obrotowego. Brak kapitału pracującego nie pozwala prowadzić rentownej działalności i koło się zamyka. W efekcie przychody spółki spadają r/r od 2011, a 2015 zamknął się sumą 37,2 mln PLN (-7,9% r/r) generując symboliczny zysk netto 0,03 mln PLN (-77,4% r/r). Nasze prognozy na 2016 nie zakładają radykalnej zmiany, a prognozowany przez nas poziom zysku za 2016 (0,2 mln PLN) implikuje wskaźnik P/E’16=114,2x oraz EV/EBITDA’16=21,9x, co stanowi premię do grupy porównawczej odpowiednio 1042% i 248%. Nie widzimy podstaw do handlowania walorami spółki z tak wysoką premią dlatego wydajemy rekomendacje SPRZEDAJ dla WILBO" - wynika z raportu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane