30 dni to za krótko

Joanna Barańska
06-09-2005, 00:00

Kto chce odszkodowania za bezprawną decyzję urzędu, będzie miał więcej niż miesiąc na złożenie pozwu — orzekł Trybunał Konstytucyjny.

Zdarza się, że decyzje organów państwa — podatkowe, wywłaszczeniowe, rentowe lub inne decyzje administracyjne — zostają uznane przez organ lub sąd za wydane z naruszeniem prawa lub nieważne. Kto wskutek wcześniejszych decyzji poniósł szkodę, może wtedy domagać się rekompensaty od organu, który złą decyzję wydał. Jeśli nadal nie jest zadowolony, składa pozew o odszkodowanie od skarbu państwa przed sąd powszechny. Ma na to 30 dni.

Historia cegielni

Bracia Teodor i Marian M. z Marek 15 lat temu odzyskali cegielnię ich ojca, znacjonalizowaną w 1951 r. Dopiero po dwóch latach zażądali odszkodowania 500 tys. zł za bezprawną nacjonalizację. Pozew oddalono, jako że dawno minął 30-dniowy termin do jego złożenia. Sprawa przeszła przez różne instancje sądowe i dopiero warszawski Sąd Apelacyjny (SA) rok temu doszedł do wniosku, że tak krótki termin może nie być zgodny z konstytucją. Skierował pytanie o to do Trybunału Konstytucyjnego (TK).

— Gdyby chodziło o szkodę wywołaną bezprawnym działaniem kogoś innego niż skarb państwa, poszkodowany miałby co najmniej trzyletni termin do dochodzenia odszkodowania przed sądem — mówił Bogdan Świerczakowski, sędzia SA, na wczorajszej rozprawie przez TK.

Co się odwlecze...

TK uznał, że przepis narusza konstytucyjną zasadę równości.

— Nie wolno w różny sposób traktować podmiotów charakteryzujących się tą samą cechą, co TK wielokrotnie podkreślał — mówił sędzia Adam Jamróz w uzasadnieniu wyroku.

Jego zdaniem, wspólną cechą jest poniesienie szkody. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla zróżnicowania sytuacji tych, którym szkodę wyrządził skarb państwa, i innych poszkodowanych.

Kto zatem poniósł szkodę wskutek decyzji administracyjnej, a odmówiono mu odszkodowania albo uważa je za zbyt niskie, nadal będzie mógł żądać rekompensaty przed sądem — nawet jeśli nie zmieścił się w 30-dniowym terminie.

Odnosi się to jednak tylko do decyzji wydanych przed 1 września 2004 r. Niekonstytucyjny przepis przestał wówczas funkcjonować. Stosuje się go jednak nadal do wcześniejszych zdarzeń. Dlatego ten, kto przed rokiem nie wniósł w porę o odszkodowanie, może to zrobić teraz, nie przejmując się terminem 30-dniowym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Barańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / 30 dni to za krótko