307 mln zł tylko dla precyzyjnych

Sylwester Sacharczuk
opublikowano: 09-05-2011, 12:18

Rusza konkurs o dotacje na e-biznes. Czy znów 90 proc. wniosków trafi do kosza?

9 maja rusza nabór z działania 8.1 programu Innowacyjna Gospodarka, dzięki któremu będzie można zdobyć atrakcyjne dotacje na rozkręcenie e-biznesu. To najbardziej oblegany konkurs —każda jego edycja cieszy się ogromnym zainteresowaniem wśród przedsiębiorców, ale też w żadnym nie ma tak wielu… przegranych. I tak np. do ostatniego konkursu złożonych zostało aż 1850 wniosków, z których sito przeszło tylko 160. Na firmy czekało 320 mln zł, a rozdzielonych zostało zaledwie 74,7 mln zł. Dlaczego tak niewiele?

— Większość projektów była po prostu za mało konkretna. I tak np. w wielu brakowało jednoznacznego określenia grupy odbiorców e-usług, ich wielkości i potrzeb. Zamiast tego były stwierdzenia ogólne i nieprecyzyjne. Wskaźniki produktu były niespójne z treścią wniosku, a budżety źle opisane lub przeszacowane. Często zdarzało się, że w różnych punktach wniosku były rozbieżne dane. Tak niedokładnie wypełnione projekty nie mogą szans na akceptację — mówi Radosław Runowski, dyrektor Departamentu Wsparcia e-Gospodarki Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP).

Powtórka z selekcji?

Do kosza trafiło 1,7 tys. wniosków. Szansa na rehabilitację pojawi się 9 maja, kiedy ruszy kolejny nabór. Ze wsparcia znów będą mogły skorzystać mikro- i małe firmy, które działają nie dłużej niż rok. Każda może otrzymać dotację na 70 proc. wydatków, których wartość mieści się w przedziale od 20 tys. do 700 tys. zł. Czy znów czeka nas powtórka z ostatniego naboru i pieniądze dostaną tylko nieliczni? Eksperci uważają, że sytuacja prawdopodobnie się powtórzy.

— O dotacje na e-biznes najczęściej starają się ludzie młodzi, którzy w swoich wnioskach nie są zbyt dokładni, unikają konkretów, a tu kryteria są bardzo wyśrubowane. Trzeba być niezwykle precyzyjnym i dokładnie opisać, na czym polega usługa, jakie są jej zalety, komu ma to służyć. Tak naprawdę mało konkretne pomysły nie mają tu szans — uważa Błażej Czajkowski, konsultant w zespole doradztwa europejskiego Accreo Taxand.

Strona po stronie

Na co więc zwracać uwagę, aby zwiększyć szanse w walce o dotację?

— Przede wszystkim trzeba mieć kreatywny i szczegółowo opisany pomysł. Wiem, że młodzi ludzie nie lubią siedzieć w dokumentach, ale w tym przypadku sugeruję przeczytanie pełnej dokumentacji konkursowej. I postępujmy dokładnie według niej, strona po stronie. Na pewno warto powalczyć i zadbać o swój wniosek. Bo to już ostatnia szansa na wsparcie tego typu działalności —dodaje Błażej Czajkowski.

Wnioski w konkursie można składać do 3 czerwca. Cały budżet działania 8.1 z dotacjami na e-biznes wynosi 385 mln EUR (okołó 1,5 mld zł). Dotychczas 1405 polskich firm zdobyło w jego ramach 889 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwester Sacharczuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / 307 mln zł tylko dla precyzyjnych