5 pytań do ekspertów z GPW

KZ
opublikowano: 19-09-2013, 17:21

Czy inwestorzy nie pogubią się w gąszczu indeksów? Jak zwiększy się depozyty dla inwestujących w kontrakty? Czy giełda zarobi na zmianach? - na te i inne pytania czytelników odpowiadają eksperci z GPW.

- Czy jak zwiększą się mnożniki dla kontraktów, to większy będzie też depozyt?

Marcin Kwaśniewski, specjalista w Zespole Rynku Terminowego GPW:  Tak. Większy mnożnik oznacza większą wartość kontraktu, tymczasem wartość depozytu zabezpieczającego wyznaczana jest w stosunku właśnie do wartości kontraktu. Ponieważ mnożnik w nowych kontraktach będzie dwukrotnie większy niż w kontraktach obecnie notowanych, dlatego teoretycznie należy zakładać, że depozyty zabezpieczające również będą dwukrotnie większe. Proszę zapytać w swoim domu / biurze maklerskim ile będzie wynosił depozyt zabezpieczający od kontraktów na WIG20 z mnożnikiem 20 zł. Jeżeli ktoś jest day-traderem to warto również zapytać swojego brokera o tzw. depozyty intraday. Depozyty intraday są niższe od depozytów dla pozycji, które nie zostają zamknięte na sesji. Niektóre domy/biura maklerskie oferują lub planują zaoferowanie takich depozytów.

- Jestem akcjonariuszem GPW. Jakie finansowe korzyści odniesie giełda z faktu, że zmienia się mnożnik dla kontraktów?

Marcin Kwaśniewski: Celem wprowadzenia kontraktów z mnożnikiem 20 zł jest ożywienie rynku indeksowych futures. Liczymy na wzrost zainteresowania inwestorów a tym samym wzrost obrotów. To oczywiście będzie miało swoje przełożenie na finansowe korzyści dla Giełdy (na koniec czerwca 2013 roku przychody z tytułu obrotu instrumentami pochodnymi wyniosły 8% skonsolidowanych przychodów Grupy GPW).. Przypominamy, że nowe kontrakty dają dla inwestorów szansę osiągnięcia zysku już na zmianie kursu kontraktów o krok notowania (1 pkt.). W naszej ocenie ta cecha sprawi, że liczba zawieranych transakcji będzie większa.

Czytaj także: Nowy mnożnik na FW20 (FAQ)

- Czy wejście spółki do WIG30 może wpłynąć na jej notowania? Czy fundusze będą takimi spółkami bardziej zainteresowane?

Małgorzata Odolińska, Indeks Manager na GPW:   Przynależność spółki do indeksu to wypadkowa wielu czynników, takich jak jej wartość rynkowa czy płynność. Sama spółka także poprzez działalnością biznesową, interakcję z interesariuszami powinna potwierdzić, iż nieprzypadkowo znalazła się w gronie spółek obejmujących dany indeks.  Sama przynależność do WIG30 może wprowadzić pewne ożywienie wśród  potencjalnych inwestorów, jednak dopiero połączenie wyżej wymienionych elementów prowadzi do wzrostu płynności spółki w długim terminie.

Dlaczego giełda nie zdecydowała się, by WIG30 był indeksem uwzględniającym dywidendy?

Małgorzata Odolińska: Na liczących się giełdach europejskich i światowych standardem jest, aby indeks blue-chipów, obejmujący największe i najbardziej płynne spółki, był indeksem obliczanym w formule cenowej, czyli bez uwzględnienia dochodów z tytułu dywidend (wyjątkiem jest tylko indeks DAX, liczony od początku w formule dochodowej). Aby zapewnić maksymalną porównywalność nowego indeksu WIG30 z pozostałymi głównymi indeksami w Europie i na świecie, a także z równolegle liczonym jeszcze przez pewien czas indeksem WIG20, Giełda zdecydowała o utrzymaniu cenowej formuły obliczania głównego indeksu warszawskiego parkietu. Dodatkowo wraz z wdrożeniem WIG30, Giełda rozpocznie także publikację indeksu WIG30TR, który co do swojej metodologii będzie spójny z indeksem WIG30, jednak przy jego obliczaniu będą brane pod uwagę dochody z tytułu dywidend i praw poboru.

WIG20 będzie istniał aż do 2016 r. Czy trochę nie za dużo tych indeksów do śledzenia?

Małgorzata Odolińska: Równoległa publikacja indeksów WIG30 i WIG20 przez ponad dwa lata wynika z powiązania tego ostatniego z instrumentami finansowymi, takimi jak kontrakty, opcje, struktury, ETF, które w wielu przypadkach mają bardzo długie terminy zapadalności. Giełda konsultowała termin zakończenia publikacji WIG20 z głównymi emitentami powyższych instrumentów i data 31 grudnia 2015 roku wydaje się optymalna.

Czytaj także: Nowe indeksy: jakie, kiedy i dlaczego (FAQ)
 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KZ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu