50 mld zł na transformację polskiej energetyki

PAP
24-05-2017, 13:19

Transformacja polskiej energetyki w ciągu 20 lat będzie kosztowała powyżej 50 mld zł - ocenił w środę minister energii Krzysztof Tchórzewski.

Szef resortu energii uczestniczył w XIII Kongresie "BGK dla Jednostek Samorządu Terytorialnego".

Zobacz więcej

Energetyka, prąd fot. Bloomberg

"Komisja Europejska poprzez wymogi emisyjne dąży zasadniczo do tego, byśmy na przestrzeni najbliższych 20 lat wydali na transformację energetyki pomiędzy 150 a 200 mld zł. Twierdzę, że takie kwoty są niemożliwe, więc podlega to stałym negocjacjom. Realna sytuacja jest taka, że te kwoty będą oscylowały na poziomie dziesiątków miliardów złotych, powyżej pięćdziesięciu" - powiedział.

Tchórzewski dodał, że unijna polityka klimatyczna - w tym przegłosowane niedawno tzw. konkluzje BAT, stanowi bardzo poważny problem nie tylko dla energetyki, ale i dla samorządów. Pod koniec kwietnia przedstawiciele państw członkowskich UE przegłosowali nowe standardy zaostrzające normy emisji dla przemysłu, w tym elektrowni węglowych. Polska i kilka innych państw były temu przeciwne.

Przyjęte konkluzje wprowadzają m.in. bardziej restrykcyjne wymogi dla takich zanieczyszczeń, jak: SO2 (dwutlenek siarki), NOx (tlenki azotu) i pył, niż przewiduje to dyrektywa o emisjach przemysłowych. Dopuszczalnymi poziomami emisji objęte zostały także dodatkowe substancje, takie jak Hg (rtęć), HCl (chlorowodór), HF (fluorowodór) i NH3 (amoniak).

Jak mówił Tchórzewski, głosowanie to przegraliśmy "o ułamek procenta", bo z grupy blokującej "znienacka" odeszła Grecja. Tymczasem - jak mówił - kilka lat temu Polska - choć nie musiała, bo zobowiązane były do tego jedynie kraje strefy euro - uczestniczyła w ratowaniu Grecji, na "drobną" kwotę 30 mld zł. "Tyle pożyczyliśmy Grecji, by ją ratować, nie będąc do tego zobligowanym - podkreślił. Jego zdaniem perspektywa, że pieniądze te zostaną nam zwrócone, jest bardzo odległa.

"Dziś musimy się zadłużać, zadłużyć nasze samorządy" - dodał.

W jego opinii wprowadzenie konkluzji BAT nie jest zagrożeniem dla wielkich jednostek wytwórczych, bo one są do tego przygotowane. Największy problem z tym będą miały właśnie samorządy, które są właścicielami mniejszych ciepłowni i elektrociepłowni. Tchórzewski zwrócił uwagę, że w przypadku niektórych samorządów - ze względu na poziom ich zadłużenia - trudno będzie finansować takie przedsięwzięcia.

Tchorzewski zapowiedział, że w najbliższych tygodniach do parlamentu trafi ustawa o Funduszu Niskoemisyjnego Transportu, którego budżet - do końca 2026 r. - wyniesie prawie 4 mld zł.

Celem funduszu ma być wspieranie rozbudowy infrastruktury paliw alternatywnych oraz tworzenie rynku pojazdów na te paliwa. Do paliw alternatywnych ME zalicza m.in.: biopaliwa, energię elektryczną i gaz ziemny.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Energetyka / 50 mld zł na transformację polskiej energetyki