56% Szwajcarów za otwarciem rynku pracy dla nowych krajów UE

Polska Agencja Prasowa SA
25-09-2005, 19:23

Większość Szwajcarów opowiada się za otwarciem rynku pracy dla obywateli nowych krajów członkowskich Unii Europejskiej - wynika z oficjalnych wyników niedzielnego referendum, przekazanych przez szwajcarską agencję prasową ATS.

Większość Szwajcarów opowiada się za otwarciem rynku pracy dla obywateli nowych krajów członkowskich Unii Europejskiej - wynika z oficjalnych wyników niedzielnego referendum, przekazanych przez szwajcarską agencję prasową ATS.

    Około 56 procent wyborców opowiada się za popieranym przez rząd Szwajcarii otwarciem rynku pracy dla obywateli ośmiu nowych, wschodnioeuropejskich krajów Unii, w tym Polski, oraz Cypru i Malty. 

    Ponad 1,45 mln Szwajcarów głosowało "tak". Głosujących "nie" było 1,15 mln.

    "To pozytywne, większość szwajcarskiego elektoratu poparła drogę dwustronną" - powiedział prezydent Szwajcarii Samuel Schmid niemieckojęzycznej telewizji publicznej SF DRS.

    Frekwencja w referendum wyniosła 54 procent. Do głosowania uprawnionych było 4,8 mln obywateli z blisko 7,5 mln mieszkańców Szwajcarii.

    Za wolnym dostępem pracowników z nowych krajów UE opowiedziało się 19 z 26 szwajcarskich kantonów, podczas gdy "nie" przeważyło w sześciu małych kantonach niemieckojęzycznych i konserwatywnych, głównie we włoskojęzycznym Ticino.

    Jednak, jak powiedział telewizji frankofońskiej dyrektor instytutu badania opinii publicznej GSF, Claude Longchamp, wyniki wskazują, że w kantonach tych akceptacja poszerzenia rynku pracy wypadła "lepiej niż się spodziewano".

    "To bardzo dobra niedziela dla gospodarki" - skomentował wyniki referendum szef głównej grupy finansowej Economiesuisse, Rudolf Ramsauer.

    Rezultaty referendum to "wielka okazja" - uważa Szwajcarski Związek Sztuk i Zawodów, dodając, że będzie to korzystne dla szwajcarskiej gospodarki dzięki otwarciu nowych rynków i wykwalifikowanej sile roboczej.

    "Szwajcaria potwierdza swoje przywiązanie do Europy i podaje pomocna dłoń jej partnerom na wschodzie - skomentowała wynik referendum szwajcarska partia liberalna w oświadczeniu odczytanym w telewizji TSR. - Decyzja ta pomoże naszej gospodarce, da jej dostęp do nowych rynków i zagwarantuje tworzenie miejsc pracy".

    Natomiast Bernhard Hess, szef szwajcarskich demokratów, jedynej większej partii politycznej, która była przeciwna otwieraniu rynku pracy, przyznał, że jest rozczarowany, iż przedreferendalna kampania nie przekonała obywateli i zwyciężyła propaganda szerzona przez zwolenników inicjatywy poszerzenia rynku pracy.

    Przeciwnicy tej inicjatywy twierdzili, że dopuszczenie nowych pracowników ze wschodu zabierze miejsca pracy Szwajcarom i spowoduje obniżenie ich uposażeń.

    Szwajcaria, zgodnie z porozumieniami zawartymi z UE, będzie mogła zachować część ograniczeń w dostępie do swego rynku pracy do co najmniej 2011 roku.  Według dziennika "Rzeczpospolita", zatrudnienie w tym alpejskimkraju będzie mogło znaleźć jeszcze w tym roku ok. 900 Polaków, a 10 razy więcej - zatrudnienie czasowe, do 12 miesięcy.

    Szacuje się, że w Szwajcarii pracuje około miliona obywateli UE, z czego 830 tys. mieszka tam na stałe, a reszta dojeżdża z sąsiednich krajów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / 56% Szwajcarów za otwarciem rynku pracy dla nowych krajów UE