6 niezawodnych sposobów na zniszczenie własnej kariery

Mirosław Konkel
08-02-2011, 11:42

Profesor Paul Watzlawick, psycholog z  uniwersytetu Palo Alto (USA), spisał listę przekonań, które uniemożliwiają rozwój zawodowy i robienie kariery.

1. Idealizm

Chodzi o naiwne przekonanie, że reguły w twej firmie są zawsze sprawiedliwe, wszyscy menedżerowie inteligentni, a współpracownicy uczynni. Prawda jest zupełnie inna. Niejedna korporacja to kłębowisko żmij i targowisko próżności. Zamykanie oczu na wyścig szczurów, na pracoholizm, serwilizm, donosy i inne patologie grozi głęboką frustracją.

Przeciwieństwo idealizmu to dojrzałość, która każe łączyć zaufanie z czujnością, otwartość z dystansem, zdolność do zachwytu z trzeźwym, krytycznym osądem.

2. Konsekwencja

Nauczyliśmy się, że cokolwiek by się działo, zawsze trzeba być konsekwentnym i wytrwałym. Rezygnację traktujemy w kategoriach dezercji lub porażki. A przecież czasem lepiej sobie odpuścić, niż uparcie robić to, co nie przynosi efektów.

Zamiast trzymać się kurczowo toksycznych firm, głupich szefów, nieopłacalnych projektów, odejdź. Są przedsiębiorstwa, w których twoje pomysły nie będą torpedowane, a tobie znów urosną skrzydła.

3. Perfekcjonizm

Ciągłe korygowanie swych rzeczywistych lub wydumanych błędów czy wad zapowiada klęskę. Podobnie jak wieczne niezadowolenie z wyników własnej pracy. Dążenie do nieistniejącego ideału pochłania zbyt dużo czasu, a za opóźnienie grozi ci degradacja lub nawet utrata posady.

Ważne, aby być mistrzem w swojej wąskiej dziedzinie. W pozostałych rzeczach masz być po prostu wystarczająco dobry.

4. Rozwaga

Sukces kocha szalonych! Richard Brandson nigdy nie zostałby miliarderem i twórcą potęgi Virgin Group, gdyby zawsze postępował rozsądnie. I słuchał różnych mistrzów dekowania się, asekuranctwa, złotego środka.

Trochę brawury i eksperymentowania nie zaszkodzi. Stosując jedynie sprawdzone rozwiązania, nigdy nie osiągniesz wyjątkowych wyników. Konserwatyzm skazuje cię na przeciętność.

5. Uprzejmość

Karierę robią nie ci, którzy przytakują wszystkim, lecz osoby z charakterem, umiejące głośno powiedzieć „nie”. Na moment tracą popularność, na dłuższą metę zyskują autorytet.

Jeśli masz syndrom wiecznie miłego faceta (lub grzecznej dziewczynki), zafunduj sobie kurs umiejętności personalnych, asertywności, negocjacji. Asertywność jest dużo lepszą strategią niż układność i chowanie głowy w piasek.

6. Mierzenie sił na zamiary

Szaleństwo – tak, ale tylko w dziedzinach, w których jesteś naprawdę mocny. Stawiaj sobie realistyczne cele. Mając 168 centymetrów wzrostu, kariery w NBA nie zrobisz. Z dyskalkulią raczej nie zostaniesz wybitnym matematykiem, a bez słuchu muzycznego nie wygrasz konkursu Chopinowskiego.

Jeżeli jednak masz wybitne zdolności taneczne, zgłoś się do „You can dance!”. A jeśli umiesz kierować ludźmi, zrób studia z zarządzania na SGH i zostań prezesem dużej, międzynarodowej korporacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Kariera / 6 niezawodnych sposobów na zniszczenie własnej kariery