7,1 proc. po raz trzeci

JDB
aktualizacja: 06-09-2017, 15:47

Od trzech miesięcy stopa bezrobocia ani drgnie. Wygląda na to, że rajd w dół mamy za sobą.

Stopa bezrobocia rejestrowanego w sierpniu wyniosła 7,1 proc. — wynika z szacunków Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Jeżeli GUS potwierdzi te dane, będzie to trzeci miesiąc z rzędu, w którym odczyt utrzyma się na takim samym poziomie (ostatnio, tj. w przypadku szacunków za lipiec, wynik wyliczeń ministerstwa i GUS był taki sam).

Zobacz więcej

fot. Marek Wiśniewski

Pierwszych sygnałów zwiastujących zatrzymanie spadkowego trendu dostarczyły dane za lipiec, z których wynikało, że po raz pierwszy od lat odsetek bezrobotnych nie zmniejszył się w stosunku do czerwca (w okresie letnim prace sezonowe zazwyczaj redukują stopę). Ekonomiści już po wstępnych szacunkach ministerstwa uczulali, że możemy mieć do czynienia z ważnym momentem.

- Jeżeli GUS potwierdzi szacunki ministerstwa pracy, dane za lipiec okażą się przełomowe dla rynku i będzie to ważny moment w cyklu gospodarczym. W danych odsezonowanych mamy do czynienia z wyjątkową sytuacją – po raz pierwszy od ponad czterech lat zaobserwowaliśmy wzrost stopy bezrobocia rejestrowanego. To sygnał, że zbliżyliśmy się do granicy bezrobocia, wyznaczonej przez bezrobocie strukturalne –  mówił miesiąc temu Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole Bank Polska.

Bezrobocie strukturalne występuje wtedy, gdy umiejętności i kwalifikacje bezrobotnych nie pokrywają się z potrzebami zgłaszanymi przez pracodawców. O wynikach najnowszego raportu Work Service’u „Barometr Rynku Pracy VIII” pisaliśmy niedawno, ale w tym miejscu warto przypomnieć je raz jeszcze. Ponad połowa pracodawców biorących udział w badaniu zadeklarowała, że w ostatnich miesiącach miała trudności z pozyskaniem pracowników. 62,3 proc. spośród nich przyznało, ze wynika to z braku kandydatów. Ponad 40 proc. wskazało zaś na niewystarczające kompetencje. Na szczególną uwagę zasługuje zestawienie tych informacji z punktem widzenia osoby poszukującej pracy. Ci, którzy napotkali problemy podczas szukania pracy jako powód najczęściej podawali „brak ofert dla osób z moim wykształceniem/kwalifikacjami” (45,5 proc. wskazań).

Niedopasowanie kwalifikacji do pełnionej funkcji nie jest problemem, który zrodził się dziś, a dane Eurostatu potwierdzają, że w Polsce warto podnosić tę kwestię. Argumentów dostarcza wskaźnik niedopasowania, mierzący różnicę w obejmowanym przez daną osobę stanowisku a kierunkiem kształcenia (odniesienie do najwyższego poziomu w edukacji). W 2016 r. jego wartość dla Polski była wyższa od średniej w UE w zdecydowanej większości wyróżnionych kategorii edukacji (6 z 8). Co ciekawe, najwyższym niedopasowaniem w tym ujęciu wyróżniły się… umysły ścisłe. Ponad 60 proc. spośród osób po kierunkach związanych z naukami przyrodniczymi, matematyką, statystyką czy informatyką nie wykorzystywało w pracy swojej specjalistycznej wiedzy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JDB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

/ 7,1 proc. po raz trzeci