8 argumentów przeciw zniesieniu licencji

Magdalena Zajączkowska-Ejsymont
opublikowano: 05-08-2010, 00:00

Zmiany mogą obniżyć bezpieczeństwo i pozycję konkurencyjną polskiego rynku kapitałowego — pisze Magdalena Zajączkowska-Ejsymont, prezes Związku Maklerów i Doradców

Jesteśmy przekonani, że proces licencjonowania funkcjonujący od momentu uruchomienia rynku kapitałowego w Polsce przyczynił się w istotnym stopniu do jego dynamicznego i bezpiecznego rozwoju i nadal spełnia w tym zakresie bardzo ważną rolę. Dlatego też ewentualne zmiany w dotychczasowym systemie licencjonowania i nadzoru nad osobami wykonującymi zawody maklera papierów wartościowych oraz doradcy inwestycyjnego powinny uwzględniać poniższe czynniki ryzyka:

1. Ryzyko pogorszenia poziomu usług inwestycyjnych, w szczególności świadczonych na rzecz klientów detalicznych. Wynika to wprost z obniżenia wymagań stawianych osobom obsługującym klientów instytucji rynku kapitałowego. Negatywne skutki braku regulacji dotyczących przygotowana zawodowego były natomiast widoczne w trakcie ostatniego kryzysu finansowego, na przykładzie osób oferujących szeroko pojęte produkty finansowe.

2. Ryzyko wzrostu nadużyć rynkowych. Rezygnacja z nadzoru nad osobami świadczącymi usługi na rzecz klientów może powodować wzrost liczby przypadkowych osób zatrudnianych przy czynnościach maklerskich lub doradczych. Osoby posiadające licencje są mniej podatne na naciski czy pokusę podejmowania nieetycznych lub niezgodnych z prawem działań.

3. Ryzyko obniżenia bezpieczeństwa funkcjonowania rynku. W przypadku zniesienia obowiązku zatrudniania przez instytucje rynku kapitałowego określonej liczby licencjonowanych specjalistów istnieje ryzyko wzrostu liczby przypadków, gdy powstające podmioty będą prowadzić działalność w sposób nieuczciwy lub nieprofesjonalny, narażając klientów na straty lub celowo do nich doprowadzając. Ryzyko to dotyczy zwłaszcza mniejszych podmiotów i jest tym wyższe, im większa jest liczba podmiotów nowo powstających.

4. Ryzyko spadku efektywności ścigania oraz zapobiegania przestępstwom. Postępowania administracyjne prowadzone wobec maklerów czy doradców inwestycyjnych charakteryzują się znacznie większą skutecznością.

5. Ryzyko pogorszenia warunków doboru kadr przez instytucje rynku kapitałowego. Z badania przeprowadzonego przez ZMiD wynika, że dla przeważającej liczby (90 proc.) ankietowanych firm inwestycyjnych, TFI i PTE licencje stanowią rękojmię wiedzy i teoretycznego przygotowania kandydatów do pracy, co stanowi istotne ułatwienie przy rekrutacji pracowników.

6. Ryzyko obniżenia efektywności rynku w dłuższym terminie. Status regulowanych zawodów maklera papierów wartościowych, maklera giełd towarowych oraz doradcy inwestycyjnego przyciąga wiele uzdolnionych osób oraz motywuje do podnoszenia kwalifikacji zawodowych, o czym świadczy duża liczba kandydatów przystępujących do egzaminów w ostatnich latach.

7. Ryzyko obniżenia efektywności nadzoru. Zamiast bezpośredniego nadzoru nad osobami uprawnionymi do wykonywania tych czynności będzie można stosować jedynie nadzór nad instytucją, w ramach której wykonywane są czynności. Może to skutkować niemożliwością eliminacji z rynku osób, które przez wykonywanie czynności maklerskich i doradczych zagrażają stabilności rynku.

8. Ryzyko naruszenia zobowiązań RP wynikających z prawa UE. Zgodnie z dyrektywą Komisji (MiFID II), państwa członkowskie wymagają od firm inwestycyjnych spełnienia określonych wymogów dotyczących m.in. zatrudniania pracowników, którzy posiadają umiejętności, kwalifikacje i wiedzę fachową potrzebną do wykonywania tych obowiązków. Zniesienie egzaminu bez zastąpienia go inną metodą weryfikacji kandydatów do zawodów maklera i doradcy może prowadzić do znacznych utrudnień w realizacji przez państwo wymogu nałożonego dyrektywą MiFID II.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Zajączkowska-Ejsymont

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu