900 mln EUR kredytu dla PGNiG

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 29-07-2005, 00:00

Gazowy koncern właśnie dopiął plan restrukturyzacji zadłużenia. Teraz czas na walkę o giełdowe pieniądze na inwestycje.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) podpisało z konsorcjum banków umowę kredytową na 900 mln EUR (około 3,67 mld zł).

— Cała kwota zostanie przeznaczona na spłatę naszego obecnego zadłużenia. W ten sposób zakończymy restrukturyzację finansową firmy — mówi Marek Kossowski, prezes PGNiG.

Ma być korzystniej

Pieniądze pożyczą spółce następujące banki: Bank Handlowy, Societe Generale, Pekao, Caylon Bank, Fortis Bank oraz PKO BP. Zbyt wielu szczegółów umowy nie podano. Wiadomo, że oprocentowanie zostało ustalone na warunkach rynkowych. Do tego przewidziano jeszcze m.in. opłatę za gotowość, opłatę organizacyjną i opłatę agencyjną. Jednak zarówno instytucje finansowe, jak i zarząd spółki zapewniają, że nowy kredyt jest korzystniejszy niż stare pożyczki (które PGNiG zamieni) i pozwoli obniżyć koszty finansowe koncernu.

— Dzięki nowemu kredytowi spółka wydłuży też okres finansowania do 3 lub 5 lat — tłumaczy Alina Wołoszyn z Citibanku (właściciela Banku Handlowego).

— Poza tym warunki zawarte w umowie kredytowej dają nam znacznie więcej swobody w zarządzaniu majątkiem spółki, niż było to uregulowane dotychczas — dodaje Marek Pajewski, dyrektor departamentu finansowego PGNiG.

Pozostała giełda

Marek Kossowski twierdzi, że teraz do dopięcia programu rozwoju PGNiG, obliczonego na 8,2 mld zł, konieczne jest już tylko przeprowadzenie emisji akcji za 1,5 mld zł i wprowadzenie spółki na giełdę. Ale tu pojawia się kłopot, jest bowiem sporo niejasności co do tego, czy i kiedy spółka będzie mogła te plany zrealizować. Prospekt PGNiG zyskał już akceptację Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Prezes twierdzi też, że ma poparcie nadzoru państwowej firmy. Tyle że to poparcie ma na razie charakter nieformalnej korespondencji. Poza tym prezes chce debiutu giełdowego jeszcze we wrześniu, a z otoczenia ministra skarbu Jacka Sochy płyną informacje, że termin ten jest mało realny. Potem będzie pewnie nowy rząd i nowe priorytety. Wiele w tej sprawie wyjaśni się 1 sierpnia, kiedy nad harmonogramem emisji debatować będzie rada nadzorcza PGNiG. Potem 8 sierpnia sprawą zajmie się walne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / 900 mln EUR kredytu dla PGNiG