A co z tego ma firma

Bożena Stępień
16-02-2007, 00:00

Wszelkie działania propracownicze wiążą się z nakładami finansowymi. Przynoszą jednak także znaczne korzyści w dłuższym czasie. Przede wszystkim sprawiają, że mamy grupę lojalnych pracowników, dzięki czemu fluktuacja kadr jest bardzo niska. Liczba zwolnień z inicjatywy pracowników jest znikoma. Jeśli się zdarza, to zawsze przeprowadzamy rozmowę na temat przesłanek takiej decyzji i stąd wiem, że na razie nie mieliśmy ani jednego przypadku zwolnienia dla emigracji zarobkowej na Zachód.

Kolejna korzyść to brak problemów przy rekrutacji — nie narzekamy ani na liczbę kandydatów, ani na ich jakość. Nie musimy korzystać z drogich usług firm doradztwa personalnego. Niektóre nabory ogłaszamy tylko w internecie na naszej stronie i w portalach rekrutacyjnych. W innych wypadkach posiłkujemy się ogłoszeniami prasowymi. Zgłaszają się do nas ludzie z szerokim doświadczeniem zawodowym, o bardzo wysokich kompetencjach.

Poza tym strategia naszej firmy sprzyja tworzeniu dobrej atmosfery pracy, która przekłada się na wysoką efektywność. Ponadto warto podkreślić, że nie jesteśmy pozywani do sądu przez naszych pracowników pod pretekstem łamania przepisów kodeksu pracy.

Bożena Stępień

szef działu personalnego w Laboratorium Kosmetycznym Dr Irena Eris

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bożena Stępień

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / A co z tego ma firma