A internauci szukają innego e-banku

Paweł Zielewski
27-04-2001, 00:00

A internauci szukają innego e-banku

Jeszcze chyba nigdy internauci obecni na liście dyskusyjnej pl.biznes. banki nie wylali tylu żalów, jak po przejęciu Handlobanku przez Citi. Jednak powoli pierwsze rozczarowanie zastępuje śmiech. Bo czy nie jest zabawna informacja z banku o wypłacie z bankomatu 199 zł lub kilkukrotne, uparte księgowanie tej samej transakcji?

mi_fil@poczta.onet.pl

Rok temu Handlobank, jako jedyny, oferował zakładanie rachunków dla dzieci poniżej 13 lat. Ze względu na planowane przychody komunijne założyliśmy dzieciom rachunki, na których następnie złożyliśmy większość środków otrzymanych z ww. okazji. Młodzież dostała karty Maestro, z czego była równie dumna jak z otrzymywanych co miesiąc wyciągów. Ogólnie, dla dzieci bank to był Handlobank.

I naraz, 2 kwietnia, do dzieci i do nas jako prawnych opiekunów przyszły wypowiedzenia umowy rachunków. Przyczyną jest rezygnacja z oferowania takiej usługi. Zamiast zaprzestać oferowania, kontynuując obsługę czynnych już rachunków (podobno liczy się klient), w formie suchej nakazano — pod sankcjami — zwrot kart, proponując, że zdeponowane na lokatach środki możemy np. przekazać na rachunek, który możemy sobie w Handlobanku otworzyć. Skutek jest taki, że zdeklarowani na lata klienci (czyli moje dzieci 8 i 10 lat) na widok logo Handlobanku i Citibanku pokazują języki. Marketingowy majstersztyk.

jan@rychter.com

Teraz jest wesoło: Citibank wprowadził swoje standardy. Na doradców czeka się ponad 10 minut albo nie doczekuje się ich wcale. Wpisywanie PIN-u wymaga podania wszystkich cyfr (niebezpieczne!). Doradcy już kilka razy udzielili mi błędnych informacji. System telecentrum jest idiotyczny (doradca nie może mnie uwierzytelnić, jeśli nie podałem numeru w automacie).

Szkoda Handlobanku, to był dobry bank.

marcin_bogdaniuk@pbk.pl

Bębnili o superpołączeniu od kilku miesięcy, a jak przyszło co do czego to nie mam dostępu do swojej kasy!!! Chciałem zrobić przelew przez Internet, CitiDirect wypisuje jakieś głupoty typu „ta usługa jest niedostępna dla Twojej karty”. Dzwoniłem rano, w południe... Miało być wszystko dobrze, ale w dalszym ciagu nie jest. Handlonet jaki był, taki był, ale był dobry w porównaniu z CD.

kowalski@bankier.pl

Ogólne wnioski są takie:

1) Szybkość — serwer za granicą — kompromitacja. Ja mam polegać na serwerze, który jest za granicą? Żeby Polak obejrzał sobie konto w polskim banku, musi przesłać informacje przez Berlin, Amsterdam itp.

2) Design — nieciekawy. Taki mBank czy Handlonet, a nawet WBK24 — są ładne.

3) Funkcjonalność — tu akurat nie jest najgorzej, więcej opcji niż w mBanku.

4) Bezpieczeństwo — co znaczy to słowo?

pochwal@pro.onet.pl

Zadzwoniłem sobie na CitiPhone 10 razy (po 5 razy na polski/angielski). Po wybraniu języka polskiego — ani razu nie doczekałem się doradcy. Po wybraniu języka angielskiego — doradca zgłaszał się średnio po 2 minutach.

mcdariusz@poczta.onet.pl

Po 5 minutach słuchania muzyki otrzymałem komunikat, że „niestety w dalszym ciągu wszystkie linie są zajęte i prosimy zadzwonić za kilka minut”. Byłem twardy, poczekałem chwilę i ku mojemu zdziwieniu miła citiphonistka podniosła słuchawkę. Telecentrum w Handlobanku było nieporównywalnie lepsze od CitiPhone.

Nie jestem pewnie obiektywny w swoich wypowiedziach, ale jakby w mojej dawnej firmie szef zobaczył service level Call Centre na tym poziomie, to z ostatniego piętra zjechałby i to wcale nie windą.

Według mnie, powinniśmy się cieszyć, że mamy dostęp do usługi na najwyższym globalnym poziomie. To żart. A konkretnie: nie da się przeprowadzić bezproblemowo połączenia systemów w takim czasie, zwłaszcza że transferowane są dane z było nie było nowoczesnego systemu na coś, co z trudem nazwałbym skansenem nowoczesnej bankowości, a na pewno nie systemem do obsługi klientów. Odnoszę wrażenie, że CitiDirect była tworzona w totalnym pośpiechu (np. nie widzę w niej jednej lokaty, jaką miałem w Handlo, mimo że jest w ich systemie — sprawdziłem). Cyrk zacznie się, jak klientom posiadającym do tej pory Master Card i tłoczone Visy zaproponują Maestro. Baza klientowska wyczyści się im sama.

krzys@pulapkaaristos.com.pl

Dowiedziałem się, że z mojego limitu debetowego 2000 zł zostało tylko 1500 zł. Tak po prostu zmniejszyli mi debet, a mówili, że w Citi będzie większy (a może tylko tak mi się wydawało). Ale to nic — posłuchałem sobie „ostatnie operacje”: jest jedna taka: „wypłata gotówkowa 199 zł” i saldo mniejsze o 199 zł. Raz kiedyś wypłacałem jakąś kwotę w kasie, a normalnie korzystam z bankomatów. Z jakiego bankomatu można wyplacić 199 zł ? Dodam, że nie robiłem ostatnio żadnych transakcji bezgotówkowych na 199 zł.

gwar@camk.edu.pl

Ja jestem zadowolony! Moja lokata jest oprocentowana na 68 proc. rocznie (według odsetek podanych przez CitiPhone). Poza tym wczoraj miałem dwie lokaty zamiast jednej — to chyba jakaś promocja dla klientów dawnego Handlobanku z okazji połączenia ?

Dziś, niestety, Citi zrezygnował już z tej promocji, ale za to przypomniał mi, ze w zeszły piątek wypłatę z bankomatu robiłem dwukrotnie — a ja, zapominalski, byłem święcie przekonany, że tylko raz. Można też posłuchać fajnej muzyki przez telefon — nawet bardzo długo i nikt nie przerywa mi słuchania!

piet1@poczta.onet.pl

Wstyd mi teraz, bo parę osób (w tym żonę) namówiłem do przeniesienia rachunku do Handlo. Sprawdźcie, czy wasze przelewy dotarły do beneficjenta — ja już dostaję monity, a przecież robiłem przelewy jak zwykle dotąd.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Zielewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / A internauci szukają innego e-banku