A nóż widelec kupi batonika

AD
opublikowano: 14-02-2007, 00:00

Nadwiślanka z Torunia — producent łakoci i hurtownia spożywcza (roczny obrót 63,5 mln zł netto) wprowadziła do oferty terminale sprzedające doładowania do telefonów komórkowych.

— Dostarczamy produkty spożywcze sklepom i hurtowniom z województwa kujawsko-pomorskiego oraz warmińsko-mazurskiego. Mamy też prasę i karty zdrapki do telefonów komórkowych — mówi Robert Skoniecki, główny specjalista do spraw marketingu.

Teraz wprowadzili do sklepów terminale, dzierżawione od warszawskiej firmy. Wypierają one popularne karty zdrapki, które często się gubi, są nieczytelne, albo po prostu ich brakuje. Za pomocą terminala można doładować swój telefon w dowolnym momencie, nawet za pięć złotych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AD

Polecane