A teraz sobie pożyczymy

DI
opublikowano: 21-12-2006, 00:00

Czego w nadchodzącym roku życzą swoim firmom i polskiemu biznesowi lubelskie Gazele?

Zbigniew Misiurski

współwłaściciel firmy Exoil-Sprzedaż Paliw Bałabasz & Budzyński & Misiurski, Chełm

Chciałbym, żeby w przyszłym roku wprowadzono przejrzyste i czytelne progi podatkowe, żeby wyeliminować kombinacje w podatkach. Sobie i branży w której działam, życzę zmian w postawie państwa do nielegalnego rynku paliw, który szczególnie na wchodzie Polski ma się bardzo dobrze. Tracimy my, traci państwo.

Jolanta Sawicka

właścicielka firmy Baby Fant, Lublin

Spokoju, stabilizacji podatkowej i pewności w prowadzeniu biznesu. Żebyśmy mogli zacząć coś planować. Dziś jest to niemożliwe. Jako dystrybutor artykułów dla dzieci mam tylko jedno życzenie: aby Polki rodziły więcej dzieci.

Wioletta Izdebska-Furtak

wiceprezes firmy Sigma, Lublin

Życzyłabym polskim przedsiębiorcom mniejszej niż do tej pory papierkologii, a większej swobody działania. Może wtedy będziemy bardziej konkurencyjni jako pracodawcy. Inaczej za granicę uciekną nam najwartościowsi pracownicy. Swojej firmie życzę jak najbardziej tradycyjnie — dalszego wzrostu zysków i przychodów.

Jacek Poletyło

wiceprezes zarządu firmy Nicols Poland, Trawniki

Może to życzenia nie do spełnienia w przyszłym rok, ale chciałbym, jak najszybszego wprowadzenia euro. Dla gospodarki oznaczać to będzie większe możliwości. Życzenia dla firmy zrymuję: żeby więcej śniegu było, żeby dobrze się jeździło i pieniędzy nie ubyło.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu