ABG Spin łączy się z Asseco

Mariusz Zielke
09-11-2007, 00:00

ABG Spin zniknie z rynku, bo spółkę zastąpi na giełdzie Asseco Systems, spółka córka następcy Prokomu.

Pachnie kolejną fuzją w megagrupie informatycznej

ABG Spin zniknie z rynku, bo spółkę zastąpi na giełdzie Asseco Systems, spółka córka następcy Prokomu.

Na GPW szykuje się kolejna duża fuzja informatyczna. I to ponownie w grupie Prokom-Asseco. Spółka Asseco Systems, która początkowo miała samodzielnie wejść na parkiet, ma połączyć się z giełdowym ABG Spinem, wartym obecnie 550 mln zł. Z ABG ma też odejść jej obecny prezes — Dariusz Brzeski. Zastąpi go zapewne Andrzej Jaskólski, obecny szef Asseco Systems, który wcześniej kierował m.in. korporacją Sun Microsystems w Polsce. Informacje te potwierdziły nam cztery niezależne źródła. Oficjalnie spółki nie powiedzą nic przed konferencją prasową.

— Bez komentarza. Rozważaliśmy różne scenariusze, a o wynikach rozmów poinformujemy we wtorek — odpowiada na nasze pytania Dariusz Brzeski, prezes ABG Spin.

Z Adamem Góralem, prezesem Asseco Poland, nie udało nam się skontaktować.

Odwrotne przejęcie

Według informacji „PB”, fuzja ma nastąpić na zasadzie odwrotnego przejęcia — przeniesienia majątku Asseco Systems na ABG w zamian za akcje wyemitowane dla Asseco Poland. ABG zmieniłaby wówczas nazwę na Asseco Systems.

Zmiany są naturalną konsekwencją wcześniejszych porozumień w sprawie połączenia Asseco z Prokomem. Ta megafuzja ma zakończyć się wiosną 2008 r., a jej skutkiem będzie zniknięcie z rynku marki Prokom. Jednak ruch z ABG Spin jest nieoczekiwany i nastąpi wcześniej, niż przypuszczano. Asseco deklarowało, że skupi się na fuzji z Prokomem, a dopiero potem zastanowi się nad miejscem ABG w grupie.

— Fuzja Asseco Systems z ABG Spin ma przebiegać równolegle do ruchów połączeniowych z Prokomem. Dariusz Brzeski chciał odkupić ABG, ale Adam Góral się na to nie zgodził — mówi nasz informator zbliżony do spółek.

Pół miliarda to mało

Asseco Systems to następca Softbanku Serwis (spółki przejętej przez Asseco). Skupia się na usługach serwisowych, outsourcingu i inteligentnych budynkach. W najbliższych miesiącach miała być wprowadzona na GPW, a od inwestorów chciała uzyskać około 60 mln zł. To firma dużo mniejsza od ABG Spin. Według szacunków „PB”, Asseco Systems przed debiutem na GPW miała być warta 250-280 mln zł. ABG Spin jest zaś wyceniane przez rynek na 550 mln zł, co zresztą, zdaniem zarządu, jest sumą za niską.

ABG ma spory potencjał: to twórca IACS, systemu odpowiadającego za dopłaty dla rolników. Firma ma też silny zespół świadczący usługi w kontraktach dla NATO. Poprzez przejęcie Spinu zyskała doświadczenia w usługach dla branży telekomunikacyjnej (zlecenia od Telekomunikacji Polskiej) oraz energetycznej i ochrony zdrowia (obsługa NFZ, szansa na udział w tworzeniu systemu rejestrującego usługi medyczne, którego koszty osiągną setki milionów złotych).

Jeżeli plany dojdą do skutku, Asseco Systems będzie piątą firmą notowaną na GPW pod tą marką. Poza Asseco Poland i Asseco Slovakia, już obecnymi na warszawskiej giełdzie, do debiutu szykuje się Asseco Business Solutions, spółka zajmująca się systemami wspomagającymi zarządzanie dla firm i outsourcingiem, oraz Asseco Czech. Cała grupa w 2007 r. powinna osiągnąć grubo ponad 1 mld zł przychodów i ponad 130 mln zł zysku netto.

Krok po kroku

Blitzkrieg Asseco Poland

IX 2004

Niewielka spółka Comp Rzeszów wchodzi na GPW. Zainteresowanie ofertą firmy mającej zaledwie 100 mln zł przychodów i 10 mln zł zysku netto jest ogromne. Pakiet 17 proc. akcji spółki kupuje zależny od Prokomu Softbank.

I-XII 2005

Comp Rzeszów przejmuje wiele mniejszych firm w Polsce, Czechach i Słowacji. Rozpoczyna budowę centrum oprogramowania na Europę Środkową i Wschodnią. Zmienia nazwę na Asseco Poland. Przychody i zyski spółki rosną dwukrotnie.

V 2006

Asseco podpisuje porozumienie o połączeniu z Softbankiem. To jednak rzeszowska firma przejmuje do niedawna znacznie większego konkurenta. Fuzja jest niezwykle mocnym impulsem dla dalszego rozwoju grupy.

I 2007

Po fuzji z Softbankiem Asseco niespodziewanie staje się największą firmą IT w Polsce o kapitalizacji 3,5 mld zł. Pomysł polskiej firmy na wspólny biznes podchwytują kolejne spółki zagraniczne (m.in. w Rumunii, Niemczech, Austrii).

IX 2007

Asseco po politycznym ataku na Ryszarda Krauzego podpisuje umowę o odkupieniu pakietu kontrolnego w Prokomie. Za kontrolę zapłaci 580 mln zł. Jednocześnie ogłasza plan fuzji obu firm. Prokom zniknie z informatycznej mapy Polski.

Mariusz

Zielke

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / ABG Spin łączy się z Asseco